Problem grypy problemem pracodawców. Warto się zaszczepić?

dodany: autor: Agnieszka Kęsek Komentarze 0
15861214853_e5642288bb_z

Jesienno-zimowy sezon na grypę powoli się rozpoczyna. Ta choroba to zmora zarówno pracowników, jak i pracodawców. Co roku notuje się ogromną wręcz liczbę przypadków. W miejscu pracy jest się szczególnie narażonym – jedna osoba zaraża drugą w błyskawicznym tempie, wywołując prawdziwą epidemię. Zwolnienia lekarskie spływają jedno po drugim. Każdego roku na nowo pada więc pytanie – czy warto szczepić się przeciwko grypie sezonowej? Wzbudza ono zawsze gorące dyskusje, ponieważ szczepionki mają tyle samo przeciwników, co i zwolenników.

Grypa nasza powszednia

Rzadko zdarza się spotkać kogoś, kto na grypę nie chorował ani raz w całym swoim życiu. To bardzo rozpowszechniona choroba, którą niezwykle łatwo się zarazić.Statystyki mówią same za siebie
– w sezonie 2014/2015 zanotowano aż 3,7 mln zachorowań i podejrzeń wystąpienia grypy. Jakie są podstawowe fakty na jej temat, które każdy powinien znać?

  • To choroba wywoływana przez wirusy.
  • Wirusy grypy łatwo mutują, co zwiększa ilość zachorowań i sprawia, że jedna osoba może chorować wielokrotnie ulegając kolejnym mutacjom.
  • Grypą można zarazić się drogą kropelkowa (kaszel, kichanie), a także przez dotyk (jeśli osoba chora dotyka nosa czy ust a następnie np. podaje rękę osobie zdrowej).
  • Osoba chora zaraża już 3 dni przed pojawieniem się objawów oraz przez cały okres trwania choroby i nawet do 5 dni po ustąpieniu objawów.
  • Okres wylęgania grypy to najczęściej 3 dni od momentu zarażenia.
  • Objawy pojawiają się nagle i są to: wysoka gorączka, dreszcze, bóle mięśni, osłabienie, suchy kaszel, katar.
  • Objawy najczęściej ustają po około 7 dniach.
  • Grypa może mieć poważne powikłania: zapalenie płuc, ucha, zatok, a z rzadszych i poważniejszych – zapalenie mózgu, zapalenie mięśnia sercowego.

Epidemia grypy w miejscu pracy

Absencja pracowników, szczególnie kiedy dotyczy większej ilości osób jednocześnie, co bardzo często ma miejsce właśnie dzięki grypie, to duży problem dla pracodawców. Każdy, kto przeżył atak grypy w pracy wie, że może ona skutecznie sparaliżować pracę całych działów i mniejszych przedsiębiorstw. Osoby zarządzające firmami powinny zdawać sobie z tego sprawę, nie bagatelizować problemu i mieć już wcześniej gotowy plan działania. Można m.in. zachęcać osoby, które gorzej się czują aby pracowały zdalnie, czy też… sfinansować darmowe szczepienia przeciwko grypie. Takie działania są podejmowane szczególnie w większych korporacjach. Nie są im obce takie pomysły, jak organizowanie pracownikom spotkań z dietetykiem czy trenerami osobistymi na konsultacje, tak więc chętniej finansują szczepienia, które stają się dodatkowym pozapłacowym czynnikiem motywacyjnym.

Obecnie coraz więcej firm decyduje się na taki krok wiedząc, iż grypa szalejąca wśród pracowników obniża produktywność i nie pozostaje też bez wpływu na wyniki finansowe. Nie jest to „fanaberia” czy „niepotrzebny koszt”, ale inwestycja w pracowników. Dodatkowym czynnikiem motywującym pracodawców do podjęcia takich działań jest fakt, iż szczepienia mogą wliczyć w koszty uzyskania przychodu.

Szczepionka przeciwko grypie sezonowej

Nie można zaprzeczyć, że jedyną skuteczną metodą na zapobieganie grypie są szczepienia. Nie znaczy to, że jest ona bardzo wysoka, ale niestety nie ma innej metody prewencyjnej (być może oprócz zupełnego unikania kontaktów z innymi ludźmi). Światowa Organizacja Zdrowia każdego roku wydaje prognozy dotyczące mutacji wirusa grypy i zakłada, jakie „linie wirusa” będą najbardziej powszechne i wywołają najwięcej zachorowań w kolejnym sezonie. Na ich podstawie tworzone są szczepionki. Łatwo wywnioskować, iż wobec tego skuteczność szczepień zależy wyłącznie od tego w jakim stopniu sprawdzą się przewidywania i prognozy WHO. Brzmi to być może mało wiarygodnie, jednak warto pamiętać, że Światowa Organizacja Zdrowia nie wróży w tym wypadku z kart ani nie stara się zobaczyć kolejnej mutacji w kryształowej kuli, ale kieruje się badaniami, logiką i prawdopodobieństwem.

Szczepić się czy nie?

Nie będzie zaskoczeniem odpowiedź „to zależy”. Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy szczepionki przeciw grypie mają swoje istotne racje. Faktycznie, skuteczność szczepionek nie powala, jednak są najskuteczniejszą znaną metodą zapobiegania grypie. Jeśli więc naszym celem jest maksymalna ochrona nie mamy wielkiego wyboru. Niepodważalnym faktem jest, iż szczepionka przeciw grypie na pewno nikomu nie zaszkodzi, a może wręcz pomóc. Koszt szczepienia, jeśli chcemy wykonać je na własną rękę to około 40 zł. W szczepionkę można zaopatrzyć się samodzielnie w aptece bądź udać się bez niej do przychodni.

Nie każdy obowiązkowo musi się zaszczepić. Istnieją pewne grupy ryzyka, w których przypadku szczepionka jest jednak bardziej zalecana. Kto do nich należy?

  • Osoby o obniżonej odporności.
  • Osoby z chorobami przewlekłymi: m.in. astmą oskrzelową, niewydolność, nerek, chorobę wieńcową, chorobami układu krążenia, cukrzycą, chorobami wątroby.
  • Kobiety w ciąży lub kobiety starające się o dziecko.
  • Dzieci od 16 do 18 miesiąca życia oraz osoby, które z takimi dziećmi mają kontakt.
  • Osoby starsze oraz osoby mające z nimi kontakt (m.in. pracownicy domów spokojnej starości
  • Personel medyczny.

Szczepienie przeciw grypie jest ogólnie rekomendowane wszystkim osobom, które ukończyły 6 miesiąc życia w ramach zminimalizowania ryzyka wystąpienia tej choroby.

Średnia ocena: 12345 5,00/5 (głosów: 1).
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: ABC płodności

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki