Jak zachować pozytywne myślenie w czasie starań o ciążę?

dodany: autor: Paulina Wójtowicz Komentarze 0
iStock_000003781332Small

Długotrwałe, bezskuteczne starania o ciążę rodzą frustracje. Rosnące zniecierpliwienie, kolejne rozczarowania i utracone nadzieje mogą szybko wprowadzić w minorowy nastrój i być źródłem depresji. A odpowiednie nastawienie jest podczas prób poczęcia niezwykle ważne. Jak zachować pozytywne myślenie w okresie starań o dziecko?

Psychika a poczęcie

Nie od dziś wiadomo, że psychika i ciało są ze sobą ściśle skorelowane. Umysł – sposób myślenia i postrzegania świata, a także tok rozumowania i emocje – ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie, występowanie lub wolność od dolegliwości i schorzeń. Nie inaczej jest w przypadku funkcjonowania układu rozrodczego oraz pracy gospodarki hormonalnej, która jest startem procesów, związanych z poczęciem i dojrzewaniem nowego życia. Psychologiczna blokada, stres, brak równowagi emocjonalnej, a także takie elementy stylu życia, jak niewłaściwa dieta, przemęczenie, niska aktywność fizyczna – wszystko to może te procesy hamować i uniemożliwiać poczęcie dziecka. Nierzadko ginekolog, diagnozujący niepłodność młodych ludzi, rozkłada ręce, zapewniając, że fizycznie nie ma żadnych przeszkód, by doszło do zapłodnienia. Dla starającej się pary jest to sygnał, że ich styl życia bądź myślenie wymaga radykalnej przemiany, która pomoże im spełnić marzenie o potomstwie.

Dziecko rodzi się w głowie

Pozytywne nastawienie może usprawniać funkcjonowanie całego organizmu, łącznie z układem hormonalnym, którego praca jest kluczowa dla prawidłowego przebiegu procesu owulacji, a więc także poczęcia

Funkcjonujące dziś powszechnie hasło „Dziecko rodzi się w głowie” jeszcze niedawno znane było tylko wąskiej grupie psychologów. To oni, obserwując swoich pacjentów przez lata praktyki terapeutycznej, doszli do wniosku, że siła pozytywnego myślenia znacząco przekracza obszary dotyczące motywacji i angażowania się w różne działania. Okazało się, że nastawienie może także usprawniać funkcjonowanie całego organizmu, łącznie z „kapryśnym” układem hormonalnym, którego praca jest kluczowa dla prawidłowego przebiegu procesu owulacji, a więc także poczęcia. Podczas sesji terapeutycznych psychologowie rozmawiają ze swoimi pacjentkami o zmianach, których pragną, o możliwych blokadach, o celach i pragnieniach, ale także pomagają im radzić sobie z trudnymi emocjami wynikającymi z bezskutecznych prób poczęcia. W wielu przypadkach te kilka rozmów i wdrażanie w codzienne życie prostych zasad i przekonań, wystarcza, by usunąć „blokadę” i zajść w upragnioną ciążę.

Plan działania

„Myśl pozytywnie” – to tak łatwo powiedzieć, ale co właściwie zrobić, by przestawić swoje myślenie na te prawidłowe, sprzyjające poczęciu tory? Przede wszystkim pamiętać o kilku, ważnych zasadach:

  • Nie czynić ze starań o ciążę sprawy najwyższej i pierwszorzędnej wagi, przysłaniającej całe życie. To oczywiste, że pragnienie to jest w tym okresie najważniejsze, ale nie może ono dominować i przysłaniać radość z codziennego życia. Warto ustawić je w grupie innych priorytetów i sukcesywnie pracować na to, by je zrealizować. Niepowodzenie w jednym z nich zawsze będzie rekompensowane sukcesem w innym, a kolejne rozczarowania będą nieco łatwiejsze do przejścia.
  • Nie odbierać sobie prawa do płaczu i trudnych emocji. To naturalne, że daremne próby rodzą frustrację i łzy – duszenie takich emocji w sobie spina i może utrudnić następne próby. Nie warto.
  • Zmienić podejście. Podstawowym błędem wielu osób, walczących ze stresem, jest zlikwidowanie czynnika, który do niego prowadzi. Tymczasem, choć w niektórych przypadkach zmiana np. pracy jest rzeczywiści konieczna, czasem wystarczy po prostu zmienić swoje nastawienie – złapać trochę dystansu, nie brać wszystkiego do siebie, nie pracować emocjami, pofolgować sobie i porzucić ambicję bycia perfekcjonistą w każdym obszarze życia. To trudne, ale skrupulatne, wprowadzane krok po kroku zmiany w myśleniu, może uczynić więcej, niż nam się wydaje.
  • Zwolnić. Nie wszystko musi być wykonane „na już”, a niektóre zadania czy obowiązki z powodzeniem spełnią inni, wystarczy tylko zaufać, że zrobią to równie dobrze, jak my. Zwolnienie tempa życia sprawia, że w naszym codziennym harmonogramie pojawiają się upragnione wolne chwile, które możemy przeznaczyć na wszystko, co sprawia nam przyjemność, a więc… relaksuje i nastraja pozytywnie.
  • Zapoznać się z technikami rozluźniającymi. Może wydać się to zbyt proste, ale ćwiczenia oddechowe czy medytacja nie tylko relaksują, ale także wyciszają umysł i złe myśli, dając miejsce ty kojącym, pozytywnym.
  • Skorzystać ze wsparcia specjalistów. Wiele kobiet i par starających się o dziecko uważa wizytę u psychologa za ostateczność. Tymczasem nie jest to powód do wstydu, ale do dumy, że mamy odwagę powiedzieć sobie, że z czymś sobie nie radzimy samodzielnie i potrzebujemy czyjejś pomocy. A gdy już z niej skorzystamy, okazuje się, że zwykła rozmowa i spojrzenie na nasze życie trzeciej, obiektywnej osoby, może być bardzo pouczające.
Średnia ocena: 12345 4,00/5 (głosów: 3).
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Niepłodność - aspekt emocjonalny

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki