Do trzech razy sztuka?

dodany: autor: Paulina Wójtowicz Komentarze 0
dreamstime_9817358

In vitro dla wielu niepłodnych par jest zabiegiem ostatniej szansy. Miesiące, czasem lata prób, badań i leczenia, które nie przynoszą upragnionego efektu, są ogromnym ciężarem emocjonalnym. Dlatego niepowodzenie zapłodnienia pozaustrojowego tak boli. Ale nadzieja umiera ostatnia… Kolejna próba to kolejna szansa. Tylko do ilu razy sztuka..?

Skuteczność in vitro

Zapłodnienie pozaustrojowe nie jest metodą dla każdego. Najczęściej decydują się na nie pary, które mają za sobą lata bezskutecznych starań o dziecko, prób okupionych zawiedzioną nadzieją, rozczarowaniem i bezsilnością. In vitro jest dla nich często ostatnią deską ratunku, jeszcze jedną szansą na upragnione rodzicielstwo. Ale jak wynika ze statystyk prowadzonych przez kliniki leczenia niepłodności, metoda ta nie daje gwarancji ciąży oraz jej donoszenia. Skuteczność in vitro zależna jest od bardzo wielu czynników, z których najważniejszymi są stan zdrowia przyszłych rodziców oraz wiek kobiety. Szacuje się, że kobiety w wieku najwyższej płodności (poniżej 35 lat) mają blisko 30% szans na pomyślny wynik in vitro, ale już ich starsze o kilka lat koleżanki (35-37 lat) – 25%. Odsetek ciąż maleje wprost proporcjonalnie do starzenia się – już panie w wieku 38-39 lat mają 17% szans na urodzenie w wyniku procedury in vitro zdrowego dziecka, kobiety, które ukończyły 40 i 41 lat – 10%, a panie przed 45. rokiem życia – zaledwie 4,9%.

Kolejne próby

Choć niektórym parom udaje się spełnić marzenie o potomstwie już podczas pierwszej próby zapłodnienia pozaustrojowego, odsetek zdrowych ciąż i urodzeń – jak wynika ze statystyk klinik leczenia niepłodności – zwiększa się przy kolejnych podejściach.

Pierwsza próba zapłodnienia pozaustrojowego nie tylko nie daje pewności spełnienia marzenia o potomstwie, ale często uważana jest nawet za „dobry wstęp” do dalszej walki. Jak wynika ze statystyk klinik oferujących usługę zapłodnienia in vitro, szansa na ciążę za pierwszym razem wynosi nieco ponad 20%. Kolejne próby wcale jednak nie są niewiadomą. Okazuje się, że odsetek pomyślnych zabiegów przy drugiej bądź trzeciej próbie jest o ponad połowę większy (40-50%) niż przy pierwszym podejściu. Przysłowie „do trzech razy sztuka” bywa więc w tej sytuacji adekwatne do statystyk odzwierciedlających stan rzeczy. Należy jednak pamiętać, że szanse na pomyślny przebieg in vitro to bardzo indywidualna kwestia. Kilkadziesiąt procent par nie ma szczęścia i nie doczekuje się potomstwa mimo kilku, a nawet kilkunastu prób. Nierzadko pary rezygnują z uczestniczenia w procedurze z powodów emocjonalnych (zbyt duże obciążenie psychiczne), a także finansowych (koszt zapłodnienia in vitro to od kilkuset złotych w przypadku inseminacji doma-cicznej nasieniem partnera do nawet 6-9 tysięcy złotych za IVF). Wiele par jest jednak tak zdeterminowanych by spełnić swoje marzenie, decydują się na in vitro tyle razy, ile pozwala na to ich stan zdrowia. Lekarze ostrożnie podchodzą do określenia limitów prób zapłodnienia pozaustrojowego. Panuje przekonanie, że po 5-6 nieudanych próbach para powinna dać odpocząć swoim organizmom, obciążonym hormonami oraz trudnymi emocjami.

Średnia ocena: 12345 2,00/5 (głosów: 2).
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Problemy z płodnością

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki