Tracenie znajomości z powodu niepłodności

dodany: autor: Agata Cygan-Kukla Komentarze 0
para

Czujesz, że w gronie waszych znajomych zaczyna brakować tematów do rozmów  – dla ciebie. Bo tematem dominującym każde spotkanie coraz częściej są ciąże, porody, dzieci, przedszkola… Kolejne spotkania są dla ciebie coraz trudniejsze i powoli zaczynasz szukać wymówek, by tylko nie musieć wciąż słuchać o tych dzieciach…

To oczywiste, że w czasie spotkań ze znajomymi poruszamy tematy dla nas ważne – kwestie dominujące akurat nasze codzienne życie. Kiedyś były to studia, miłości, podróże, śluby… Teraz w życiu większości par przyszedł czas na dziecko. Niestety, u ciebie nadal nie przychodzi. Mimo, że bardzo byś chciała i czekasz na ten moment z utęsknieniem. To dlatego rozmowy o kolejnych już ciążach, narodzinach i małych rozrabiakach są dla ciebie coraz trudniejsze. Przed każdym kolejnym spotkaniem zastanawiasz się, w którym momencie temat zejdzie na dzieci, bo – jak zdążyłaś się już przekonać wielokrotnie – od tej pory pozostaje aż do końca spotkania tematem numer jeden. Zaczynasz się zastanawiać, czy masz jeszcze na to siły. I czy przebywanie w gronie znajomych, których towarzystwo – mówiąc nieładnie – zwyczajnie cię męczy i dołuje, w ogóle ma sens? Rezygnujesz z kolejnego spotkania. Wykręcasz się bólem głowy, zmęczeniem, innymi planami. Stopniowo grono twoich znajomych się zmniejsza. Czy dzięki temu naprawdę jest ci łatwiej uporać się ze swoim problemem..?

Powiedz, co czujesz

Niestety, izolowanie się od znajomych – choć wydaje się najłatwiejsze, wcale nie jest najlepszym wyjściem. Z czasem może okazać się, że to właśnie – najprostsze z możliwych rozwiązanie, przyniosło nam najtrudniejsze do zniesienia konsekwencje. Brak znajomych, a co za tym idzie – brak odskoczni od codziennych problemów, pustkę i żal za tym, co było. Jeżeli zależy nam na utrzymaniu znajomości, zróbmy wszystko, by znalazło się w niej dla nas miejsce. Dla nas takich, jacy jesteśmy na obecnym etapie życia. Jeżeli drażni nas ciągłe rozmawianie o dzieciach, ich postępach w rozwoju, oglądanie śmiesznych zdjęć i filmików, zwyczajnie o tym powiedzmy. Nie dosłownie, by nie sprawiać szczęśliwym rodzicom przykrości, ale tak, by dać im do zrozumienia, że nie czujemy się w tych tematach wygodnie: „Ja niestety nie mam się czym pochwalić, ale mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni”, „Chciałabym wam coś doradzić, ale niestety na razie nie mam w tej kwestii doświadczenia”. Tego typu subtelne aluzje powinny dać znajomym do zrozumienia, że nie czujemy się dobrze w rozmowach „okołodziecięcych”, że być może sprawiają nam one przykrość, że warto by może choć na jakiś czas zmienić temat. Jeśli znajomym na nas zależy, z pewnością nie poczują się dotknięci, a wręcz przeciwnie – zrozumieją, że to oni zapomnieli o nas, o naszych problemach i troskach, że myśleli wyłącznie o sobie i o tym, co ważne dla nich samych.

Zadbaj o różnorodność spotkań

Warto też zadbać o to, by nasze spotkania ze znajomymi nie polegały wyłącznie na rozmowie. To oczywiste, że jeśli spotykamy się u kogoś w mieszkaniu czy na mieście na tzw. kawie, naszym podstawowym zajęciem będzie rozmowa. Tymczasem więź buduje się nie tylko na jej kanwie – ważne jest także wspólne spędzanie czasu, robienie ciekawych rzeczy, które potem można wspominać. Od czasu do czasu zaproponujmy wyjście do kina, na fitness, bilard, koncert czy wyjazd za miasto. Tego rodzaju aktywności sprzyjają oderwaniu się od codzienności, a co za tym idzie – codziennych tematów (takich jak np. dom, dzieci, praca). Nie bójmy się proponować tego rodzaju spotkań – to naprawdę ciekawa odmiana, która przyda się w każdej relacji i podziała na nią pozytywnie. Jeśli znajomi będą oporni na zmianę charakteru spotkań, możemy delikatnie zasugerować jeden z powodów naszej propozycji: „Wiesz, trochę nieswojo się czuję, kiedy wszyscy rozmawiają o dzieciach. Nie potrafię włączyć się w taką rozmowę, dlatego pomyślałam, że wspólne wyjście pozwoli nam choć raz na jakiś czas zmienić temat, zainteresować się czymś innym”. Jeśli znajomym na nas zależy z pewnością nie wezmą tego do siebie, ale zrozumieją i zadbają o to, by nasze spotkania rzeczywiście wyglądały nieco inaczej.

—-

Niepłodność to problem, który „wchodzi” praktycznie we wszystkie dziedziny naszego życia. Nie pozwólmy jednak, by je zdominował. Zróbmy wszystko, by ograniczyć jego wpływ na naszą codzienność do minimum.

Średnia ocena: 12345 5,00/5 (głosów: 1).
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Niepłodność - aspekt emocjonalny

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki