Starania o dziecko po boreliozie

dodany: autor: Agata Cygan-Kukla Komentarze 0
kleszcz1

Czy jeśli zmagasz się z boreliozą, planowanie dziecka jest wykluczone? Jak wygląda sytuacja po wyleczeniu schorzenia – czy zajście w ciążę może być trudniejsze?

Czym jest borelioza?

Borelioza jest chorobą bakteryjną, którą wywołują drobnoustroje z rodzaju Borrelia. Do zakażenia dojść może w momencie, kiedy człowiek zostanie ukąszony przez kleszcza. Nie każdego jednak – takiego, który jest nosicielem wspomnianego patogenu. Choroba atakuje układ nerwowy, serce, stawy, skórę oraz oczy.

Jak się rozwija? Po ukąszeniu przez owada nosiciela bakterie przedostają się do skóry, skąd w ciągu następnych kilku dni, a nawet tygodni rozprzestrzeniają się na narządy wewnętrzne.

Jak rozpoznać, że w organizmie rozwija się choroba? W pierwszej fazie pojawia się rumień na skórze (tzw. rumień wędrujący) oraz objawy grypopodobne –  już na tym etapie należy włączyć antybiotykoterapię. Jeśli leki nie zostaną zaaplikowane, dochodzi do tzw. fazy rozsianej – w ciągu następnych dwóch tygodni do nawet kilku miesięcy pojawiają się objawy wtórne, takie jak zapalenie stawów, zaburzenia neurologiczne oraz kardiologiczne. Po upływie roku choroba przechodzi w postać przewlekłą, która może przebiegać bezobjawowo, by nagle, w pewnym momencie, ujawnić się jako choroba układu nerwowego. Do objawów ogólnoustrojowych, jak gorączka, dreszcze, bóle stawów i mięśni dochodzą wówczas objawy neurologiczne – w tym nawet zapalenie nerwów, mózgu czy rdzenia kręgowego.

Borelioza a ciąża

Powyższy skrótowy opis wystarczy, by udowodnić, że borelioza jest chorobą groźną – dla każdego, nie tylko dla kobiety ciężarnej. Dla tej ostatniej jest niebezpieczna podwójnie, bo zagrażać może nie tylko jej zdrowiu, ale i zdrowiu, a nawet życiu jej nienarodzonego dziecka. Generalnie rzecz biorąc, ryzyko zarażenia się boreliozą przez kobietę ciężarną jest takie samo, jak w przypadku przeciętnego człowieka – kleszcz nie weryfikuje przecież przed ukąszeniem, z kim ma do czynienia. W przypadku pojawienia się boreliozy w czasie ciąży objawy choroby są identyczne, jak w przypadku rozwinięcia się tego schorzenia u innych pacjentów.

I choć nie ma dowodu na to, że borelioza powoduje wady wrodzone u rozwijającego się płodu, zwiększa ryzyko poronienia bądź porodu przedwczesnego, warto dmuchać na zimne. Jako, że bakterie, które powodują powstanie boreliozy należą do rodziny krętek, a inne bakterie tego rodzaju stanowią dla płodu zagrożenie, także i ten szczep może być dla dziecka niebezpieczny.

Kobieta ciężarna powinna więc do minimum ograniczyć styczność z kleszczami – zrezygnować ze spacerów po lasach oraz miejscach porośniętych krzewami i wysoką trawą, a w razie konieczności założyć jasne ubranie chroniące jak największa powierzchnię ciała (na ciemnym materiale trudniej zauważyć owada). Po każdym takim spacerze należy dokładnie obejrzeć całe swoje ciało, a w przypadku zauważenia kleszcza, natychmiast usunąć go pęsetą.

kleszcz2

Borelioza a starania o dziecko

A co, jeśli nie udało ci się uniknąć ugryzienia przez zainfekowanego kleszcza? Zdiagnozowano u ciebie chorobę, a w planach miałaś właśnie rozpocząć starania o dziecko? Lekarze są zgodni co do tego, że w pierwszej kolejności należy wyleczyć schorzenie. Po zakończeniu antybiotykoterapii i wykonaniu badań kontrolnych, które dadzą dobre wyniki, można bez przeszkód zacząć starania o ciążę. Warto bowiem podkreślić, że – o ile zarażenie boreliozą we wczesnej ciąży może stwarzać zagrożenie dla rozwoju płodu – o tyle ciąża u kobiety, która w przeszłości przeszła chorobę, przebiega zazwyczaj bez żadnych komplikacji (a przynajmniej bez takich, które spowodowane byłyby wcześniejszym zarażeniem). Dla jasności trzeba jednak dodać, że nie ma jednoznacznych przeciwwskazań, by kobieta przechodząca boreliozę, nie mogła zajść w ciążę – brak badań potwierdzających wpływ infekcji  na samą płodność kobiety.

A co w przypadku, kiedy na boreliozę zachoruje partner starającej się o ciążę kobiety? Wprawdzie nie ma zagrożenia, że zarazi się ona chorobą drogą płciową, jednak dla pewności warto odczekać z planowaniem dziecka do czasu, aż mężczyzna zakończy kurację antybiotykową. Co więcej, niektórzy lekarze zalecają nawet, by odczekać ze staraniami około trzech miesięcy od zakończenia leczenia – tyle mniej więcej trwa produkcja nowych plemników, na które nie będzie miało wpływu prowadzone leczenie. Czy jest to konieczne? Najlepiej, by kobieta upewniła się co do tego u swojego lekarza ginekologa bądź specjalisty chorób zakaźnych. Opinia osoby, której ufa i której powierza swoje zdrowie z pewnością da jej większe poczucie komfortu i bezpieczeństwa. Sama obawa o to, że wcześniejsza ciąża obarczona byłaby jakimkolwiek ryzykiem może być dla niej niebezpieczna – jak wiemy, stres to najgorszy wróg nienarodzonego dziecka i jego matki.

Twoja ocena: 12345
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Problemy z płodnością

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki