Starania o dziecko a antykoncepcja hormonalna

dodany: autor: Agata Cygan-Kukla Komentarze 0
antykoncepcja2 (2)

Stosujesz antykoncepcję hormonalną, ale twoje myśli coraz częściej krążą wokół dziecka. Czy powinnaś zrezygnować z pigułek i przygotować swój organizm czy wręcz przeciwnie – odstawić tabletki i jak najszybciej zacząć się starać o maleństwo? 

Tabletki antykoncepcyjne a płodność

Jak działają tabletki antykoncepcyjne? Zawierają syntetyczne odpowiedniki hormonów, które hamują owulację oraz zagęszczają śluz szyjkowy, blokując tym samym plemnikom dostęp do jajowodów. Powodują, że płodność kobiety zostaje na jakiś czas „zawieszona”, jednak – wbrew przekonaniom niektórych – to działanie jedynie „doraźne”. Antykoncepcja hormonalna to metoda w pełni odwracalna, która nie ma wpływu na płodność kobiety w przyszłości.

W momencie odstawienia tabletek zdolność do zapłodnienia wraca – u niektórych kobiet zajście w ciążę jest możliwe już w pierwszym cyklu po rezygnacji z pigułek. O ile pierwsze krwawienie nie jest jeszcze miesiączką, a jedynie tzw. krwawieniem z odstawienia, o tyle kolejne – można już traktować jako normalną menstruację. Oczywiście nie ma gwarancji, że miesiączka pojawi się za 28 dni. Pierwszy „prawdziwy” okres po odstawieniu antykoncepcji ma prawo się spóźniać (nawet o 10 i więcej dni), a całkowita równowaga hormonalna najczęściej następuje około dwa – trzy tygodnie po zaprzestaniu przyjmowania pigułek.

Czy przygotowanie do ciąży jest potrzebne?

Wiele kobiet nadal jest przekonanych, że przed zajściem w ciążę należy „oczyścić” organizm z hormonów, a więc odstawić je na jakiś czas przed planowanym zapłodnieniem. Tymczasem specjaliści są zdania, że ilość hormonów w pigułce jest na tyle mała, iż organizm wcale nie musi się regenerować. Hormony zawarte w tabletce nie kumulują się w organizmie – nie stwierdzono ich szkodliwego oddziaływania zarówno na płodność (w kontekście długofalowym), jak i na przebieg ciąży czy rozwój płodu. Co ważne – nie ma też znaczenia, jak długo kobieta stosowała hormony. Z czego wiec wynika, że niektórzy lekarze zalecają, by odstawić tabletki na jakiś czas przed planowaną ciążą? Z tego, że organizm do zapłodnienia warto przygotować bez względu na to, czy antykoncepcję się stosuje czy też nie. W tym czasie warto wykonać podstawowe badania, zacząć przyjmować kwas foliowy, witaminy, zadbać o dietę i poobserwować swój organizm (sprawdzić jakość śluzu, wyznaczyć moment owulacji itp.).

antykoncepcja2 (1)

Może się zdarzyć, że powrót regularnych cykli zajmie kilka miesięcy. Nie oznacza to, że w tym czasie płodność jest obniżona, ale zajście w ciążę jest trudniejsze z uwagi na problemy z wyznaczeniem okresu płodnego. Wsłuchanie się w swój organizm pozwoli więc na bardziej świadome rozpoczęcie starań. Warto też mieć świadomość tego, że reakcja na odstawienie antykoncepcji hormonalnej jest bardzo indywidualna. Jedna kobieta zupełnie nie odczuje różnicy, inna może mieć gorsze samopoczucie czy zauważyć nasilenie objawów PMS. A co z przekonaniem, że tuż po odstawieniu tabletek płodność wzrasta? Paradoksalnie przemawia ono za tym, żeby przed staraniami odczekać przynajmniej dwa, trzy cykle. Wspomniane przekonanie wynika bowiem z faktu, że zaraz po odstawieniu pigułek jajniki mogą uwalniać jednocześnie więcej niż jedną komórkę jajową, a to wiąże się z nieco wyższym prawdopodobieństwem ciąży mnogiej. Jako, że taka ciąża zawsze jest ciążą wysokiego ryzyka, warto dla bezpieczeństwa zminimalizować jej prawdopodobieństwo.

Problem z zajściem w ciążę? To nie wina tabletek

Nie ma gwarancji, że kobieta zajdzie w ciążę w pierwszym cyklu po odstawieniu tabletek – to oczywiste. Podobnej gwarancji nie ma także, kiedy o ciążę stara się kobieta, która antykoncepcji nie stosowała. Z badań nie wynika, by pary, które stosowały antykoncepcję hormonalną musiały starć się o dziecko dłużej niż te, które tabletek nie stosowały. Tymczasem w sytuacji, kiedy starania się przeciągają, to właśnie antykoncepcję często wini się w pierwszej kolejności. Nadal wiele par jest przekonanych, że jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań czy przeszkód natury medycznej, do zapłodnienia powinno dojść w pierwszym, najdalej drugim cyklu starań. Jak jest naprawdę?

Większość par, które nie mają problemów z płodnością zostaje rodzicami w przeciągu pół roku starań (średnio starania o ciążę trwają około czterech, pięciu miesięcy), reszta w przeciągu roku. Jeśli starania trwają dłużej niż 12 miesięcy (to granica umowna), wówczas najlepiej rozpocząć diagnostykę w kierunku niepłodności, co oczywiście równoznaczne z niepłodnością nie jest. Czasami wystarcza poprawa jakości nasienia, śluzu szyjkowego czy poziomu określonych hormonów. W innych sytuacjach potrzebne jest  zadbanie o bardziej zbilansowaną dietę,  zwiększenie aktywności fizycznej czy zminimalizowanie źródeł stresu.

Współczesna antykoncepcja hormonalna to bezpieczna forma zapobiegania ciąży – jednak pod pewnymi warunkami. Nie może zostać przepisana „z przypadku” – bez wykonania potrzebnych badań, przez przypadkowego lekarza, bez poznania organizmu kobiety. Rodzaj antykoncepcji powinien zostać dobrany indywidualnie dla każdej pacjentki. Powinien uwzględniać jej stan zdrowia, wiek czy tryb życia. Wówczas nie ma ryzyka, że tabletki wpłyną na płodność negatywnie.

Twoja ocena: 12345
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Problemy z płodnością

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki