Starania o ciążę po łyżeczkowaniu – czy potrzebna jest przerwa?

dodany: autor: Agata Cygan-Kukla Komentarze 0
dreamstime_8046549

Łyżeczkowanie po poronieniu to zabieg, polegający na oczyszczeniu jamy macicy przed kolejną ewentualną ciążą. Czy oznacza to, że starania o kolejne zapłodnienie można rozpocząć zaraz po utracie poprzedniej ciąży?

Łyżeczkowanie jamy macicy

Poronienie to tylko jedno ze wskazań do wykonania zabiegu łyżeczkowania. Celem jego jest w tym wypadku usunięcie resztek tkanek po poronieniu. Nie wykonuje się go zawsze –  jedynie w przypadku, kiedy w ciele kobiety zalegają niepotrzebne już tkanki, które powinny opuścić je samoistnie. Mogą one doprowadzić do wielu groźnych powikłań, zapalenia, zespołu wykrzepiania wewnątrz-naczyniowego itp. Inne z możliwych przyczyn zabiegu to konieczność uzyskania materiału tkankowego do badania mikroskopowego w diagnostyce guzów i krwawień międzymiesiączkowych (tzw. biopsja endometrium), występowanie polipów trzonu macicy, rozrostów śluzówki, podejrzenia zmian w jamie macicy (jak np. mięśniaka podśluzówkowego), konieczność oceny wady rozwojowej macicy czy też przygotowanie macicy przed histerektomią (usunięciem macicy).

Poronienie

Poronienie, bez względu na przyczynę, to zawsze trudne przeżycie dla potencjalnych rodziców. Postępowanie z pacjentką po poronieniu różni się jednak właśnie ze względu na przyczynę utraty ciąży. Możemy wyróżnić dwa podstawowe rodzaje poronień: samoistne (nazywamy tak zakończenie ciąży przed czasem, wynikające z przyczyn naturalnych) oraz sztuczne (zakończenie ciąży przyspieszane wskutek działania zabiegowego bądź leków wywoławczych). Poronienie samoistne możemy podzielić na bardziej szczegółowe podtypy: poronienie zagrażające; rozpoczynające się; poronienie w toku; poronienie zatrzymane (inaczej ciąża obumarła) oraz poronienie nawykowe. Ponadto możemy mieć do czynienia z poronieniem samoistnym całkowitym bądź też niecałkowitym. W pierwszym przypadku dochodzi do wydalenia elementów jaja płodowego z macicy w całości przed upływem 20. tygodnia ciąży. W przypadku drugim – z macicy zostaje usunięta jedynie część jaja płodowego i zazwyczaj następuje to po 10. tygodniu ciąży. Nazwa poronienia pochodzi więc od tego, że w macicy pozostają fragmenty łożyska lub skrzepy krwi, które to tkanki wymagają przeprowadzenia zabiegu łyżeczkowania.

Powrót płodności po poronieniu

Powrót płodności po utracie ciąży jest uzależniony od tego, jaki charakter miało poronienie. Jeżeli było to poronienie całkowite, wówczas kobieta staje się płodna już w pierwszym kolejnym cyklu. Następuje krwawienie miesiączkowe, a to sygnał, że z medycznego punktu widzenia można już zacząć starania o kolejną ciążę (warto jednak wziąć pod uwagę także psychiczny stan pacjentki). Należy zauważyć, że krwawienie takie nie zawsze jest poprzedzone owulacją. To normalne, bowiem pierwszy cykl po zaistniałym wcześniej poronieniu może być bezowulacyjny, kolejne zaś mogą mieć krótszą fazę lutealną. Po przebytym poronieniu kobieta może obserwować zmiany w charakterze krwawień, które to są bardziej niż zwykle obfite lub – wręcz przeciwnie – bardziej skąpe. W przypadku, kiedy poronienie samoistne miało charakter niecałkowity, szacuje się, że powrót płodności następuje w przybliżonym czasie od 2 do 4 tygodni. To niedługo. Można by więc sugerować, że starania o kolejną ciążę należy zacząć maksymalnie po upływie miesiąca od poronienia. Nie do końca jest to prawdą. Specjaliści zalecają, aby mimo tego, że powrót płodności nastąpił, para poczekała ze staraniami przez okres 3 do 6 miesięcy. Dlaczego?

Przerwa –  czy naprawdę jest potrzebna?

Wspomniana przerwa jest potrzebna na prawidłowe, całkowite zagojenie się ran narządu rodnego po zabiegu łyżeczkowania. Zabieg ten wykonuje się zwykle ambulatoryjnie oraz przy znieczuleniu. Lekarz rozwiera szyjkę macicy, by dotrzeć do jej wnętrza oraz usunąć pozostałości zarodka. Używa w tym celu specjalnego narzędzia, które przypomina łyżeczkę (zabieg może być również przeprowadzony za pomocą elektrycznego urządzenia odsysającego). Służy to nie tylko oczyszczeniu macicy – niekiedy może posłużyć także określeniu przyczyny zaistniałego poronienia. Po zabiegu kobieta powinna oczywiście odpoczywać, aktywność fizyczna jest wówczas zabroniona. Niczym niepokojącym nie są lekkie krwawienia, pojawiające się w kolejnych dniach. Dopiero w momencie ich nasilenia oraz wystąpienia gorączki należy skonsultować się z lekarzem. Niektórzy specjaliści są zdania, że czas pomiędzy utratą ciąży a staraniami o kolejne zapłodnienie powinien wynosić co najmniej trzy cykle. Jest to uzasadniane faktem, że wcześniejsze zajście w ciążę może się wiązać ze znacznym ryzykiem kolejnego poronienia. Organizm bowiem nie jest na nową ciążę wystarczająco gotowy – musi m.in. na powrót osiągnąć równowagę hormonalną. Jama macicy także musi się wystarczająco zregenerować i odbudować śluzówkę, która jest przecież potrzebna na przyjęcie nowego zarodka.

Czy jestem gotowa?

Bardzo istotny jest także, wspomniany już wyżej, stan psychiczny kobiety. To ona, wraz z partnerem, musi podjąć świadomą decyzję, czy jest gotowa podjąć starania na nowo. Niektórzy są zdania, że natychmiastowe zajście w kolejną ciążę to najlepsze lekarstwo na poronienie. Tymczasem poronienia nie można „zaleczyć”, gdyż symptomy przeżywania straty mogą powrócić w przyszłości. Zajście w ciążę tylko po to, aby zapomnieć o utraconym wcześniej dziecku, to niedojrzałe i niestety – często nieskuteczne rozwiązanie. Wprawdzie pozwoli na chwilę zapomnieć o bólu, ale szansa na to, że stłumione uczucia odezwą się w przyszłości, jest ogromna. Poronienie to niezwykle bolesne przeżycie dla obojga przyszłych rodziców. Jednak w przypadku kobiety może niezwykle zaburzyć sposób przeżywania kolejnej ciąży. Można by zasugerować, że dla kobiety, która poroniła, kolejna ciąża to przeżycie jeszcze bardziej obiciążające i trudne niż dla kobiety, która rodzić będzie po raz pierwszy. Do lęków o to, czy wszystko pójdzie zgodnie z planem, dołączyć bowiem trzeba lęk o to, czy nie powtórzy się przykry scenariusz z niedawnej jeszcze, ciągle żywej przeszłości. Nie można także pominąć faktu, że kobieta po poronieniu potrzebuje także czasu na fizyczne przygotowanie się do kolejnej ciąży. Lekarz może zlecić w tym celu wykonanie badania morfologii, elektrolitów, a także cytologii. Zaleci też zapewne suplementację organizmu kwasem foliowym.

Średnia ocena: 12345 3,67/5 (głosów: 33).
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Problemy z płodnością

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki