Sposoby na najczęstsze problemy intymne

dodany: autor: Agata Cygan-Kukla Komentarze 0

Nie każda dolegliwość ze strony miejsc intymnych musi być objawem infekcji. Jak to sprawdzić i jak sobie pomóc, kiedy intymność „daje się nam we znaki”?

Swędzenie i pieczenie

Swędzenie i pieczenie miejsc intymnych to najczęstsze dolegliwości związane z tą sferą. Skąd się biorą? Powodów może być kilka. Oprócz infekcji intymnej, która zawsze wymaga wizyty u lekarza i zastosowania odpowiedniej kuracji, przyczyna przykrych objawów może być bardziej błaha. Miejsca intymne to sfery wyjątkowo wrażliwe i podatne na uczulenia, a uczulić je może – praktycznie wszystko. Poczynając od kosmetyków stosowanych do codziennej higieny (alergię mogą wywołać zwłaszcza środki zapachowe zawarte w mydłach i żelach pod prysznic), akcesoriów higienicznych (takich jak wkładki, podpaski, zapachowy papier toaletowy, proszek do prania, płyn do płukania tkanin), na materiałach kończąc (bielizna, ręczniki, lateks). Swędzenie i pieczenie może być również konsekwencją zbyt głębokiej i nieostrożnej depilacji albo noszenia ciasnej, mocno przylegającej do ciała, nieprzepuszczającej powietrza bielizny.

Jeśli powyższym objawom nie towarzyszą upławy, istnieje spore prawdopodobieństwo, że stanowią właśnie reakcję uczuleniową lub są efektem podrażnienia – zlokalizowanie elementu mogącego wywołać dolegliwości i wyeliminowanie go powinno wystarczyć, by pozbyć się piekącego problemu. Czasami swędzenie i pieczenie miejsc intymnych jest jednym ze skutków ubocznych przyjmowania lekarstw (zwłaszcza antybiotyków), które zaburzają delikatny ekosystem pochwy. W jego odbudowaniu pomóc mogą specjalne probiotyki, które znajdziemy w aptece – nie wstydźmy się poprosić o pomoc farmaceutę. Jeśli jednak dolegliwościom towarzyszą inne objawy – zwłaszcza obfita wydzielina warto, a nawet trzeba skonsultować się z ginekologiem. W porę zdiagnozowanej infekcji intymnej można się naprawdę szybko i skutecznie pozbyć.

Częste upławy

Upławy trzeba na początek odróżnić od prawidłowej wydzieliny z pochwy, która jest zjawiskiem normalnym, naturalnym i pożądanym. O upławach mówimy wtedy, kiedy wydzieliny jest za dużo i ma zmieniony wygląd. Jeśli wydzielina jest biała, przezroczysta, bezwonna i nie towarzyszą jej żadne inne objawy – możemy spać spokojnie. Także nadmierna produkcja śluzu często nie jest objawem choroby, ale niewłaściwych nawyków, np. noszenia nieodpowiedniej, nieprzewiewnej, ściśle przylegającej do ciała bielizny lub zbyt obcisłych spodni. Wystarczy zmienić bieliznę na  bawełnianą i  zrezygnować z nazbyt opiętych dżinsów. Wzmożona praca gruczołów śluzowych może być też wynikiem zbyt częstego noszenia wkładek higienicznych – najlepiej ograniczyć ich zakładanie wyłącznie do okresu okołoowulacyjnego, a jeśli musimy nosić je częściej, pamiętajmy o regularnej wymianie. Przyczyną pojawienia się nieprawidłowej wydzieliny z pochwy może być – podobnie jak w przypadku swędzenia i pieczenia – stosowanie określonych kosmetyków do kąpieli, drażniących proszków do prania czy płukania bielizny. Jeśli podejrzewamy, że to właśnie produkt higieniczny ma związek z upławami – szybo zastąpmy go innym.

Jeśli kolor wydzieliny jest zmieniony, a ich konsystencja niepokojąca: wodnista, serowata lub pienista, a dodatkowo towarzyszy im intensywny świąd, pieczenie i zaczerwienienie – wówczas możemy być pewne, że przyczyną dolegliwości jest infekcja intymna lub inny wymagający interwencji problem, jak np. nadżerka. Takich podejrzeń nie należy lekceważyć – trzeba jak najszybciej udać się do ginekologa, który wykluczy lub potwierdzi nasze obawy, a w razie konieczności – wdroży odpowiednią kurację.

Nieprzyjemny zapach

Ta nieprzyjemna dolegliwość nie musi być wynikiem niewystarczającej higieny. Czasami jej przyczyną jest higiena niewłaściwa – podobnie jak wyżej, należy zwrócić uwagę na stosowane kosmetyki i ich skład oraz uważniej przyjrzeć się artykułom higienicznym, których używamy na co dzień. Kiedy równowaga wewnętrzna jest zachowana i pochwę zasiedla wystarczająca ilość dobroczynnych bakterii, z okolic intymnych nie powi­nna wydobywać się żadna nieprzyjemna woń. Jeśli zapach jest ostry, kwaśny i po prostu przeszkadza – może być objawem infekcji (przykładowo: bakteryjnemu zapaleniu pochwy towarzyszy zapach określany jako rybi, grzybicy – woń drożdży), a wówczas konieczna jest wizyta u ginekologa.

Czasami zapach z miejsc intymnych jest bardziej intensywny mimo, że nie mamy do czynienia z infekcją. To szczególnie okres ciąży oraz krwawienia miesiączkowego. W czasie ciąży pod wpływem hormonów pH pochwy zmienia się z kwaśnego na zasadowe, co sprawia, że procesy fizjologiczne w miejscach intymnych są mocno zintensyfikowane – ryzyko pojawienia się nieprzyjemnego zapachu wzrasta. W czasie miesiączki nieprzyjemny zapach jest w pierwszej kolejności sygnałem, że należy częściej wymieniać środki higieniczne, a w razie możliwości przy każdej zmianie delikatnie podmywać miejsca intymne. Warto też w tym czasie zrezygnować ze zbyt obcisłej bielizny i spodni – kiedy ograniczamy dopływ powietrza do stref intymnych, nieprzyjemny zapach się nasila.

Twoja ocena: 12345
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Problemy z płodnością

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki