Psychologia kobiecej niepłodności

dodany: autor: Agnieszka Kęsek Komentarze 0
kobieta depresja

Niepłodność to nie tylko stan ciała, ale także w równym stopniu – stan psychiki. Nie sposób mówić i pisać o niepłodności nie wspominając także o tym, co dzieje się w głowach ludzi borykających się z tym problemem. To bowiem ogromne obciążenie psychiczne – ciężar, który w wielu przypadkach okazuje się zbyt wielki aby samodzielnie go unieść. Ciężko wyobrazić sobie, co czują osoby niepłodne. Nikt, kto tego nie przeszedł, do końca nie zrozumie jak bardzo wpływa to na codzienne funkcjonowanie.

Niepłodność to nie tylko ciało

Ciało i umysł są ze sobą nierozerwalnie złączone. Kiedy cierpi jedno, konsekwencje tego ponosi także i to drugie. Jeszcze jakiś czas temu koncepcja, że stan psychiczny wpływa bezpośrednio na stan zdrowia była nie do pomyślenia. Dziś nikt jej już nie podważa. To, jakie dręczą nas choroby i jak się czujemy, zależy w dużej mierze od tego, co siedzi nam w głowie. Wiele dolegliwości ma swoje źródło nie w ciele, ale w psychice. Bardzo często zdarza się, że nieświadomie przenosimy swoje problemy na bardziej „namacalny” grunt, czyli ciało. Szczególnie takie, o których nie chcemy myśleć, które są zbyt trudne, aby się z nimi skonfrontować. Wtedy unikamy ich, ale po pewnym czasie i tak dopadają nas, ale już w postaci bólu kręgosłupa, duszności…

Nie inaczej sprawa ma się w przypadku niepłodności. Jest ona problemem zarówno psychicznym, jak i fizycznym i kiedy się przedłuża należy leczyć ją leczyć dwutorowo. To stan ogromnie obciążający dla psychiki, z którym często nie sposób poradzić sobie samodzielnie.

Jak czuje się osoba niepłodna?

Ktoś, kto nigdy nie przeżywał niepłodności nie zrozumie, jaki wpływ wywiera ona na umysł. Każda osoba jest inna, inaczej przeżywa problemy i trudności, można jednak powiedzieć, że w wielu przypadkach emocje się powtarzają. Przede wszystkim jest to obezwładniająca i przytłaczająca niemoc. Poczucie, że ciało jest przeszkodą, że zawiodło. Obsesja na punkcie ciąży i płodności, skupienie wszystkich myśli tylko na tym jednym. Niemożność czerpania radości z życia. Do tego uczucie, że od reszty świata odgradza mur. Lęk, złość, poczucie winy, obniżenie nastroju, a nawet – depresja.

Niepłodność może skutecznie odebrać radość, może zburzyć poczucie własnej wartości, zrujnować związek, wpędzić w depresję. Właśnie dlatego w trakcie leczenia niepłodności trzeba dbać nie tylko o ciało – regularne badania, wizyty u lekarzy, odpowiednie odżywianie, przyjmowanie leków, ale też o stan psychiczny, o higienę psychiki. Jej brak może nie tylko spowodować szereg problemów, ale utrudnić starania o dziecko.

Błędne koło

Stres, który przeżywa kobieta starająca się o dziecko nie pozostaje obojętny dla organizmu. Kiedy przeżywamy stresujące sytuacje wydziela się enzym alfa-amylazy i kortyzol. Ten drugi, kiedy pojawia się w zbyt wysokim stężeniu, może być przyczyną problemów z zajściem w ciążę lub znacznie utrudniać starania. Enzym alfa-amylazy to reakcja na krótką, szybką „akcję” stresową i towarzyszący jej wyrzut adrenaliny. Taką sytuacją może być np. kłótnia z partnerem.

Błędne koło niepłodności polega na tym, iż kiedy nie możemy zajść w ciążę, nasz umysł zalewa fala negatywnych emocji i uczuć, które z kolei są sygnałem dla organizmu, że coś jest nie w porządku. Zaczyna boleć głowa, zaczynamy czuć się gorzej, co znów wywołuje stres i jest kolejnym powodem do obaw i zadręczania się. Wszystko to utrudnia starania, ale też może prowadzić do poważniejszych zaburzeń, jak choćby depresja.

Problemy z płodnością, problemy w związku…

Problemy psychiczne i zaburzenia mogą być czynnikiem obniżającym płodność. Mogą także negatywnie wpłynąć na nasz związek. Niejednokrotnie niepłodność powoduje chęć odsunięcia się od partnera z poczucia winy lub, odwrotnie, chęć obwiniania go. Tymczasem jedną z najważniejszych broni, w jakie możemy się wyposażyć kiedy walczymy o dziecko, jest wsparcie partnera.

Jednym z ważniejszych czynników jest oczywiście seks, który czasem podczas starań o dziecko staje się czynnością mechaniczną, nastawioną wyłącznie na zapłodnienie. Traktowanie go w ten sposób odbiera mu pierwotny sens, czyli chęć zespolenia się z kochaną osobą i okazania jej uczuć. Kiedy widzimy go tylko jako czynność prowadzącą do konkretnego celu – odbieramy sobie i partnerowi coś ważnego i osłabiamy związek, który i tak przeżywa już trudne chwile.

Kiedy szukać pomocy?

Często niepłodność stanowi tak duże obciążenie, że szukamy pomocy u specjalisty. To żaden wstyd, nie świadczy to absolutnie o naszej słabości, ale dojrzałości i świadomości swoich emocji i problemów. Lepiej zgłosić się na terapię i przepracować wszystkie negatywne emocje aniżeli dusić je w sobie i poczekać, aż zamanifestują się w postaci choroby lub doprowadzą do depresji lub innych zaburzeń.

Skąd wiedzieć, że to już ten moment? Dla każdego będzie to wyglądało nieco inaczej, ale warto rozważyć pomoc psychologa gdy mamy poczucie utraty kontroli nad własnym życie. Kiedy codzienność nas przerasta, nic nie cieszy, nie potrafimy znaleźć oparcia ani w sobie ani w partnerze.

Twoja ocena: 12345
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Niepłodność - aspekt emocjonalny

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki