O której godzinie uprawiać seks, by zajść w ciążę?

dodany: autor: Agata Cygan-Kukla Komentarze 0
o której godzinie seks 4

Ile razy w tygodniu, w jakiej pozycji, w którym dniu cyklu – jak się okazuje, nie tylko te czynniki mają znaczenie, jeśli chodzi o zwiększenie szans na zapłodnienie. Naukowcy sugerują, że ważna może być także – godzina zbliżenia!

Pary starające się o dziecko – zwłaszcza te, które mają już za sobą kilka nieudanych prób, robią wszystko, żeby zmaksymalizować swoje szanse na zapłodnienie. Do tej pory wiadomo było, że znaczenie ma nie tylko moment cyklu (dni płodne), ale także częstotliwość zbliżeń czy odpowiednia pozycja, ułatwiająca plemnikom dotarcie do celu. Jak się okazuje, czynników mających wpływ na zapłodnienie może być jeszcze więcej. Jednym z nich jest  –  godzina współżycia.

Rano czy wieczorem?

Zdecydowanie wieczorem – chciałoby się powiedzieć. Wieczorna aura znacznie bardziej sprzyja miłosnym igraszkom – ciemno, nastrojowo, romantycznie. Bez pośpiechu i bez stresu. A jednak badania sugerują, że blask świec wcale nie poprawi naszych rokowań w kwestii rodzicielstwa. Wręcz przeciwnie – uprawiając seks wieczorem, skutecznie zmniejszamy nasze szanse na zapłodnienie. Skąd takie wnioski?

Jako że za połowę przypadków niepłodności odpowiada czynnik męski, pod lupę po raz kolejny wzięto męskie nasienie. Eksperci ze Szpitala Uniwersyteckie go w Zurychu  przeanalizowali próbki spermy ponad 7 tysięcy mężczyzn leczących się pod kątem niepłodności w wieku od 25 do 40 lat. Nasienie zostało zbadane pod kątem liczby, koncentracji, ruchliwości i ogólnej morfologii plemników. Co pokazało badanie? Próbki oddane (a więc też pobrane) rano – około godziny 7:30 okazały się najlepsze jakościowo – wykazywały najwyższe stężenie plemników o prawidłowej budowie.

Zobacz też: Seks oralny przeszkodą w zajściu w ciążę?

para się przytula na łóżku

Poranny seks dobry na wszystko?

O zaletach porannego seksu mówi się od dawna. Wypoczęty, odprężony organizm, najwyższy poziom testosteronu i estrogenów we krwi, nadzieja na „kosmiczny” orgazm (na najlepszy podobno jest szansa pomiędzy godziną 6. a 8.). Poranny seks  rozbudza lepiej niż kawa i daje energię nie tylko na najbliższe godziny, ale i na cały rozpoczynający się dzień. Do tej pory nie mówiono jednak o tym, że daje szanse także… na rodzicielstwo! Skoro więc seks o świcie niesie aż tyle korzyści, czemu by nie spróbować?

Kolejny czynnik, na który zwrócono uwagę w badaniu, to pora roku. Wydawać by się mogło, że to lato najbardziej sprzyja staraniom – wakacje, wypoczynek, odprężenie. Przecież sami lekarze zalecają starającym się parom wakacyjny wyjazd, zmianę klimatu i otoczenia. A tymczasem z badań wynika, że najzdrowsze nasienie występuje u mężczyzn na wiosnę – w marcu, kwietniu i maju. Latem jakość nasienia się obniża, a co za tym idzie – spadają nasze szanse na zostanie rodzicami.

———

Jeśli istnieje nadzieja na zmaksymalizowanie swoich szans na rodzicielstwo – warto spróbować. Wprawdzie nikt nie da nam gwarancji, że się uda, ale poranny seks z pewnością naszych szans nie obniży. Także eksperci upatrują w odkryciu Szwajcarów nadziei na większą skuteczność procedury in vitro oraz „naturalnych” starań, jednak zalecają, by podejść do doniesień z pewną dozą ostrożności. Jeśli problemem mężczyzny jest np. mała liczba plemników w nasieniu, poranny seks nie wpłynie na jej zwiększenie. Ranek nie jest  i nigdy nie będzie „lekarstwem” na problemy natury medycznej.

Twoja ocena: 12345
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: ABC płodności

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki