Nieudana adopcja. Czy to możliwe?

dodany: autor: Agnieszka Kęsek Komentarze 1
adoption

Rodzice decydujący się na adopcję są pełni dobrej woli i chęci, aby obdarzyć dziecko miłością. Tak samo ono – chce być kochane, chce mieć rodzinę i poczucie bezpieczeństwa. Tymczasem zdarzają się nieudane adopcje. Są dramatem zarówno dla rodziców, jak i dla dziecka. Jakie są ich powody i co mówi prawo na ten temat?

Początkowe dobre chęci…

Przygotowując się do adopcji dziecka, nie rozważamy możliwości, że może się nie udać. To oczywiste, iż zakładamy powodzenie. Para adoptująca jest zawsze nastawiona na dawanie, chce zapewnić przyszłemu synowi czy córce komfortowe warunki życia i obdarzyć uczuciem. Dziecko z kolei chce być kochane, chce poczuć przynależność i zostać otoczone opieką.

… czasem zamieniają się w dramat

Jednak mimo tak szczerych i dobrych chęci, zdarzają się dramaty. To mocne słowo, ale w tym kontekście jego użycie jest uzasadnione. Nieudana adopcja to właśnie dramat. Zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców. Dlaczego może się nie udać? Przede wszystkim częściej zdarza się w sytuacji, kiedy rodzina chce przysposobić dziecko starsze, kilkuletnie. Z niemowlęciem ryzyko jest znacznie mniejsze, a problemy być może nigdy się nie pojawią. Co innego starsze dziecko – ono, tak jak i rodzice adopcyjni, ma już swoją historię, swoje doświadczenia. Porzucenie, zaniedbanie, przemoc – bardzo trudno się z nimi pogodzić. Kilkulatek może pamiętać swoich biologicznych rodziców i, nawet jeśli wyrządzili mu sporo złego, czuć żal z powodu rozstania z nimi. Rodzice adopcyjni są także w ciężkiej sytuacji szczególnie, jeśli decydują się na adopcję po nieudanych próbach spłodzenia własnego potomstwa. W relację z adoptowanym dzieckiem wnoszą bowiem rozczarowanie i ból straty. Traktują ją często jako plan B, rozwiązanie zastępcze. Takie zderzenie doświadczeń dziecka i rodziców może powodować wiele problemów.

Sytuacje, które prowadzą do rozwiązania adopcji

Adopcja może okazać się nieudana, jeśli rodzice nie są w pełni przygotowani do swojej roli. Wszystko idzie dobrze, dopóki nie pojawią się problemy wychowawcze (a pamiętajmy, że adoptowane dziecko to dziecko zranione, z wieloma lękami i frustracjami). Mogą skutkować nawet odrzuceniem dziecka i rozczarowaniem nim. Para stwierdza, że nie chce już dłużej takiego „zepsutego” dziecka. Trudności wychowawcze to najczęstszy powód chęci rozwiązania adopcji przytaczany w sądzie. Konkretnie są to ucieczki z domu, okradanie rodziców, niechęć do nauki, alkohol, agresja, złe towarzystwo. Przyczynami takich zachowań są przeszłe doświadczenia dziecka i środowisko, w jakim wyrosło. To dziecko z zaburzeniami emocjonalnymi i na to powinni być przygotowani rodzice adopcyjni. Niestety, bardzo często nie są, co w najgorszym przypadku skutkuje rozwiązaniem adopcji.

Z perspektywy dziecka

Dziecko, które zostało adoptowane widzi całą sytuację zupełnie inaczej. Bunt i naganne zachowanie nie wynika z tego, że jest złe. Jest po prostu reakcją na zaistniałą sytuację. Aby to zrozumieć trzeba postawić się w jego sytuacji. Adoptowane dziecko może czuć się nieakceptowane, odrzucane i zwyczajnie obawiać się powtórki – czyli tego, że zostanie oddane, kolejny raz porzucone. Rodzice czasem wydają się wobec tego nadmiernie surowi, zbyt wymagający i nieczuli. Dziecko bardzo potrzebuje zrozumienia, którego czasem może nie dostać. Wszystko to powoduje, że zaczyna się buntować. W ten sposób może chcieć sprawdzić wytrzymałość nowych rodziców. Jeśli zdarzy się taka sytuacja, nie można doszukiwać się jej źródeł w genach, ale w tym, co dzieje się tu i teraz.

Co na ten temat mówi prawo?

Prawo dopuszcza rozwiązanie adopcji przez sąd rejonowy jedynie z ważnych powodów. Co ważne, nie dopuszcza się do niego, jeśli dobro małoletniego dziecka miałoby ucierpieć. Powodem rozwiązania adopcji może być rozpad więzi między dzieckiem a rodzicami, a także agresja i znęcanie się dziecka nad rodzicami i odwrotnie. Z chwilą rozwiązania adopcji wygasają jej skutki, jednak sąd może zrobić wyjątek i np. nałożyć na rodziców obowiązek alimentacyjny lub pozostawić nadane dziecku imię i nazwisko. Sądy bardzo dokładnie badają każdy przypadek. Chodzi bowiem przede wszystkim o dobro dziecka.

Średnia ocena: 12345 5,00/5 (głosów: 1).
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Niepłodność - aspekt emocjonalny

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki