Niepłodność – mity i półprawdy

dodany: autor: Agnieszka Kęsek Komentarze 0
smutna kobieta

Niepłodność to kwestia tak złożona, że narosło wokół niej wiele teorii, przekonań. Niektóre z nich są sprawdzone i oparte na faktach i badaniach, a inne… mają niewielkie lub żadne odzwierciedlenie w rzeczywistości. Przedstawiamy mity i półprawdy na temat niepłodności.

Mit 1. Najczęściej winna jest kobieta

To, niestety, kolejny wynik myślenia patriarchalnego, bardzo mocno zakorzenionego
w społeczeństwie. Wiele osób, wiele par, myślących o przyczynach niepłodności zakłada od razu, że źródłem problemów jest kobiecy organizm. Zwykle kobieta bada się więc pierwsza.

Tymczasem statystyki pokazują coś zupełnie innego. „Wina” tak samo często leży po stronie kobiety, jak i mężczyzny. Przyczyna pozostaje też czasem nieznana. Dodatkowo, to mężczyzna powinien jako pierwszy poddać się badaniom nasienia. Są tańsze, prostsze do przeprowadzenia, a dzięki nim szybciej można potwierdzić lub wykluczyć całą grupę przyczyn problemów z poczęciem.

Mit 2. Antykoncepcja hormonalna niszczy płodność

W dalszym ciągu wiele młodych kobiet słyszy „Nie zażywaj tabletek, potem nie będziesz mogła zajść w ciążę!”. Później, kiedy pojawiają się problemy z poczęciem, niejedna zastanawia się, czy to nie aby wina antykoncepcji hormonalnej. Takie przekonanie nie ma pokrycia w rzeczywistości.

Badania pokazują, że płodność przed rozpoczęciem przyjmowania tabletek i po zakończeniu jest taka sama. Faktem jest natomiast, że często po dłuższym przyjmowaniu tabletek organizm potrzebuje kilku miesięcy na dojście do siebie, wyregulowanie naturalnego cyklu. Nie oznacza to jednak niepłodności!

Mit 3. Żeby zwiększyć szanse na dziecko po stosunku trzeba leżeć z nogami w górze

Bardzo często powtarza się ten mit. Unoszenie nóg w górę ma jakoby ułatwić drogę plemnikom, ale w praktyce – takie ułatwienie absolutne nie jest im potrzebne. Świetnie poradzą sobie i bez tej dodatkowej „pomocy”.

Mit 4. Nie jesz mięsa? Nie zajdziesz w ciążę!

Panuje przekonanie, że organizm wegetarianina jest słabszy od organizmów osób jedzących mięso. Kobietom często odradza się rezygnowanie z mięsa, jeśli chcą mieć dzieci. Tymczasem jeśli dieta wegetariańska jest dobrze zbilansowana, nie ma żadnych obaw, że utrudni zajście w ciążę. Nawet, jeśli stosuje ją i kobieta, i mężczyzna.

Mit 5. Orgazm kobiety zwiększa szanse na dziecko

Niestety dla kobiet, to także mit. Mówi się, że orgazm powoduje drgania, które ułatwiają plemnikom drogę i przedostanie się dalej w kierunku jajowodów. Tymczasem nie jest to znaczące ułatwienie
w staraniach o dziecko. Należy postrzegać to jako bardzo pożądany dodatek, który jednak więcej daje w kwestii przyjemności niż poprawiania szans na zapłodnienie.

Mit 6. Zawsze zostaje in vitro, ono ma praktycznie stuprocentową skuteczność

Pary bezskutecznie starające się o dziecko często (i słusznie) uważają in vitro za ostatnią deskę ratunku. Niestety bywa, że przypisują mu niemalże stuprocentową skuteczność twierdząc, że jeśli wszystko inne zawiedzie to przecież zawsze zostaje zapłodnienie pozaustrojowe, ono na pewno się uda, to przecież tak zaawansowana i droga procedura. Niestety, nawet in vitro nie daje pewności poczęcia. Jedna próba daje około 30% szans na ciążę, z czego nie każda ciąża kończy się pozytywnie
– żywym urodzeniem.

Mit 7. Bezpłodność i niepłodność to to samo

Niektórzy mylą te dwa pojęcia lub używają zamiennie. Niepłodność jest stanem odwracalnym
– można już o niej mówić, kiedy po roku regularnego współżycia bez zabezpieczenia dalej nie udało się począć dziecka. Z kolei bezpłodność to stan nieodwracalny, to trwała i definitywna niemożność spłodzenia dziecka.

Mit 8. Niepłodność zdarza się częściej przy pierwszym dziecku

Istnieje też pogląd, że niepłodność dotyka pary starające się o pierwsze dziecko. Druga ciąża nie jest obarczona już takim ryzykiem i zwykle zachodzi się w nią bez problemów. To mit. Można nie mieć żadnych problemów ze spłodzeniem pierwszego dziecka, a napotkać ogromne bariery przy kolejnym.

Mit 9. Wystarczy się wyluzować

Faktem jest, że umysł wpływa na ciało, jednak stwierdzenie, że aby spłodzić dziecko po nieudanych staraniach wystarczy wyluzować, przestać się stresować jest za daleko posunięte. Relaks, spokój
i brak stresu są ogromnymi sprzymierzeńcami płodności i ogólnego zdrowia, ale nie można polegać jedynie na nich.

Twoja ocena: 12345
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Niepłodność

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki