Łóżkowe błędy kobiet

dodany: autor: Agata Cygan-Kukla Komentarze 0
łóżko

Zdarzają się każdej z nas. Ważne, by mieć ich świadomość i w porę zacząć z nimi walczyć, bo kiedy wejdą nam w krew – znacznie trudniej będzie się ich pozbyć.

Jesteśmy niezadowolone z własnego ciała

To oczywiste, że każda z nas dostrzega w swoim ciele coś, co nie jest idealne. I trudno się dziwić, bo żadna z nas idealnego ciała nie posiada. Tyle, że nasze rozstępy, cellulit czy dodatkowa fałdka na brzuchu to ostatnie co dostrzega nasz ukochany podczas seksu. On naprawdę ma wtedy o czym myśleć! Tyle że najlepiej, byśmy wówczas myśleli o tym samym… Skupianie się na mankamentach swojej urody to ostatnie, czym powinnyśmy się zajmować w czasie stosunku. To nasz facet! Kocha nas takie, jakie jesteśmy. W przeciwnym razie – zwyczajnie by go tu nie było. Koniec z gaszeniem światła i chowaniem się ukochanemu w zakamarach skłębionej kołdry!

Jesteśmy myślami gdzie indziej

Umiejętność skupiania się na wielu rzeczach jednocześnie to nasza wielka zaleta, której zazdrości nam z pewnością niejeden mężczyzna. A jednak istnieją sytuacje, które wymagają maksymalnego poświęcenia uwagi, skupienia i starań… Kiedy w czasie stosunku nasze myśli będą błądzić między raportem z pracy, niedokończonym sprzątaniem czy telefonem do przyjaciółki, możemy zapomnieć o satysfakcjonującym seksie. Zarówno my, jak i nasz ukochany…

Nie inicjujemy zbliżenia

Bo jakoś tak się utarło, że to on powinien wyjść z inicjatywą. Tylko czy to nie przypadkiem myślenie rodem z… jaskini? W seksie nie ma i nie powinno być równych i równiejszych – mamy takie same prawa i… obowiązki. Tak tak, nie zaszła tu wcale żadna pomyłka – jeśli inicjowanie zbliżenia nie przychodzi nam „automatycznie” i z przyjemnością, potraktujmy je po prostu jako przyjemny obowiązek, który warto od czasu do czasu wypełnić. Pozwólmy mu uwierzyć, że zależy nam na nim w równym stopniu, co jemu na nas! Nie czekajmy aż zapłonie w nim niepohamowana ochota na zbliżenie, ale – same ją w nim rozpalmy!

Jesteśmy bierne podczas stosunku

I czekamy, że on sam zrealizuje nasze marzenia punkt po punkcie – według ustalonego przez nas (i pozostającego nadal wyłącznie w naszej głowie) planu. Teraz powinien nieco zwolnić, potem przyspieszyć, a na końcu… Wielkie rozczarowanie. On nie rozumie dlaczego my jesteśmy niezadowolone, my – nie wiemy dlaczego on nie zrobił tego inaczej. Bo nie miał pojęcia, że jest aktorem, którego pozbawiono scenariusza. Współżycie – jak sama nazwa wskazuje, to działanie wspólne. Dzielmy się więc rolami – raz pozwólmy się zdominować, a innym razem – weźmy sprawy we własne ręce (i dosłownie i w przenośni)!

Nie staramy się

Biorąc po uwagę, że ochota na seks to nieodłączny atrybut faceta, nie musimy się przecież jakoś szczególnie starać, by rozbudzić w nim seksualne żądze. Z czasem więc koronkowe wdzianka zamieniamy na flanelowe pidżamy (rzecz jasna dwuczęściowe) z rzędem guziczków, które – co gorsza – zapinamy pod samą szyję. Bo jakby czasem nic nie było, to przynajmniej nie zmarznę, kiedy zedrze moją połowę kołdry… Nie zedrze nawet jednej czwartej, bo sama wizja mocowania się z tymi guzikami (nie mówiąc już o spodniach na ciasnej gumie), skutecznie odbierze mu ochotę na zbliżenie. Oczywiście nie chodzi o to, byśmy codziennie zakładały do łóżka stringi czy gorsety, ale czy zamiast tych grubych spodni naprawdę nie możemy włożyć chociażby bokserek…?

Udajemy

Że nam się podoba, że czujemy podniecenie, że osiągamy orgazm… Dlaczego? Bo nie chcemy, żeby było mu przykro, bo nie chcemy naruszyć jego pewności siebie, bo wiemy, co to takiego „męskie ego”. Co otrzymujemy w nagrodę za nasz altruizm? Niesatysfakcjonujące współżycie, zniechęcenie, a czasami wręcz ból. W imię czego…? Łóżko to nie miejsce na przemilczenia, niedomówienia, domysły. Tutaj o wszystkim trzeba rozmawiać otwarcie. A jeśli wskazywanie innym błędów nie leży w naszej naturze, odwróćmy sytuację – powiedzmy, co lubimy, czego oczekujemy, co sprawia nam radość. To takie proste…

Twoja ocena: 12345
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: ABC płodności

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki