Jak wesprzeć przyjaciółkę po poronieniu?

dodany: autor: Agata Cygan-Kukla Komentarze 0
przyjaciółka1

Twoja przyjaciółka poroniła. Nieważne, na jakim etapie ciąży – prawdopodobnie przeżywa teraz wyjątkowo trudne chwile. Jak ją wesprzeć? Co mówić? A może unikać tematu?

Pozwól jej zdecydować

Pierwsze pytanie, jakie się nasuwa, to czy w ogóle poruszać tę kwestię. Macie już za sobą zapewne rozmowę na ten temat – tą, w której przyjaciółka poinformowała cię o fakcie, że straciła ciążę . Pytanie, co dalej. Przy kolejnym spotkaniu pytać, jak się czuje, co planuje, jak jej pomóc czy raczej odpuścić – mówić o czymś przyjemnym, omijając temat poronienia szerokim łukiem?

Udawanie, że temat nie istnieje na pewno nie jest dobrym rozwiązaniem. Choć często wybieranym – z obawy o reakcję „niedoszłej” mamy, z uwagi na wątpliwości, jak poprowadzić taką rozmowę. Jeśli jesteście przyjaciółkami – postaw na szczerość. Zapytaj wprost, czy przyjaciółka chce o tym rozmawiać. Jeśli nie, uszanuj to. Daj jej czas na uporanie się z pierwszymi emocjami. Ale nie odpuszczaj tematu „na zawsze”. Zamiecenie go pod dywan nie pomoże. Przyjaciółka musi odpowiednio przeżyć żałobę po straconej ciąży, a umiejętność rozmowy na ten temat jest jej kolejnym etapem.

Jak rozmawiać?

No właśnie – bagatelizować („Nic się nie stało!”; „To była wczesna ciąża!”; „Co trzecią kobietę to spotyka!”; „Na pewno szybko uda ci się po raz kolejny!”) czy wyolbrzymiać („Mogę się tylko domyślać co czujesz – umarło ci dziecko. To ogromna strata, na pewno nie możesz sobie poradzić”)? To niezwykle trudne, ale w tym wypadku trzeba koniecznie znaleźć złoty środek – bez względu na to, jak do sprawy podchodzi przyjaciółka.

To, że zamyka się w domu, nieustannie płacze i odmawia spotkań nie znaczy, że należy umacniać ją w przekonaniu, iż spotkała ją największa tragedia na świecie. Podobnie jak to, że pozornie bagatelizuje temat, udając, że nic się nie stało i proponuje zakrapianą imprezę na mieście nie oznacza, że należy natychmiast zamówić taxi i „zapić” wraz z nią smutek po straconym dziecku. Nawet, jeśli ona podchodzi do sprawy nieracjonalnie (ma do tego pełne prawo), ty musisz zachować rozsądek.

przyjaciółka2

Po prostu bądź

Twoja przyjaciółka przede wszystkim potrzebuje teraz wsparcia . A wsparcie nie zawsze trzeba wyrażać słowami. Nie narzucaj się swoją obecnością, ale jak najczęściej dawaj znać, że jesteś, że w każdej chwili możesz przyjechać. Po co? Po to, żeby po prostu z nią pobyć. Niekoniecznie tłumaczyć, wyjaśniać, przekonywać. Obie wiecie, co się stało – czasami w takich sytuacjach słowa nie są potrzebne.

Po prostu przy niej bądź – słuchaj tego, co mówi, pozwól na złość, żal, nie hamuj jej płaczu. On także jest etapem żałoby, który pozwala z czasem na zaakceptowanie straty i pogodzenie się z nią. Nie pocieszaj, że będzie dobrze, że szybko uda się po raz kolejny. Nie szukaj statystyk, przykładów z życia, nie porównuj. Twoje zrozumienie, zainteresowanie i szacunek dla jej uczuć wystarczą. Ze swoimi emocjami będzie musiała poradzić sobie sama – tylko wówczas uda jej się w pełni wrócić do psychicznej równowagi.

Kiedy słowa są potrzebne?

Są jednak sytuacje, kiedy słowa będą niezbędne. Na pewno musisz zareagować w przypadku, kiedy przyjaciółka obwinia sie o utratę ciąży – to bardzo częsta reakcja kobiet. Zaczynają analizować swój styl życia: Czy wystarczająco zadbały o dietę? Czy nie przesadzały z ruchem? Czy nie przeoczyły żadnych objawów? Tak się stało – po prostu, a przyczyn tego zdarzenia mogło być naprawdę sporo (to m.in. patologia komórek rozrodczych, wady chromosomalne lub rozwojowe, wady pępowiny, niedorozwój łożyska, itp.) – musisz jej to uświadomić.

Jeśli widzisz, że przyjaciółka pogrąża się w bólu i rozpaczy, co utrudnia jej normalne funkcjonowanie, postaraj się ją przekonać, że „nie tędy droga”. Zauważ, jak ważne jest teraz odzyskanie sił i dobrej kondycji – tak fizycznej, jak i psychicznej. Trudno ukrywać, że większość par, które doświadczyły poronienia, podejmuje starania o kolejną ciążę zaraz po okresie, który zalecają ze względów medycznych odczekać lekarze. Tymczasem w tym kontekście ważna jest także psychika – jeśli kobiecie nie uda się „dojść do siebie”, kolejne starania mogą się znacznie przedłużyć. Postaraj się więc pomóc jej w powrocie do codzienności – jeśli masz taką możliwość, wesprzyj w zorganizowaniu czasu. Nie zamiataj poronienia pod dywan, ale pomóż przyjaciółce jak najczęściej się od niego oderwać.

Twoja ocena: 12345
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Problemy z płodnością

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki