Ekskomunika za in vitro – stanowisko Kościoła w Polsce

dodany: autor: Paulina Wójtowicz Komentarze 3
dreamstimefree_48075

In vitro od lat wywołuje wiele kontrowersji. Jednym z największym przeciwników zapłodnienia pozaustrojowego jest Kościół katolicki, który zdecydowanie odrzuca je jako metodę leczenia nie-płodności. Od niedawna jawnie mówi też o zaciąganiu ekskomuniki na osoby umożliwiające i akceptujące procedurę bądź w niej uczestniczące.

Ekskomunika w Kościele

Ekskomunika, czyli wykluczenie wiernego ze wspólnoty oraz udziału w życiu religijnym, jest obecna w religii od tysięcy lat. Kara nakładana jest na odstępców od nauki Kościoła i porządku religijnego panującego w jego obrębie. Osoby świeckie mogą zostać obłożone ekskomuniką nie tylko za apostazję, czyli świadome odstąpienie od wiary, ale także za znieważenie postaci eucharystycznych, głoszenie herezji oraz przeprowadzenie lub poddanie się aborcji. Najpoważniejszym skutkiem ekskomuniki jest zakaz przyjmowania sakramentów, w tym najważniejszego w Kościele katolickim – sakramentu Komunii Świętej, ale wykluczenie rozciąga się także na niemożność sprawowania urzędów i posług kościelnych, np. bycia chrzestnym czy świadkiem na ślubie kościelnym. Kara nie jest definitywna – może zostać cofnięta przez uprawnionych do tego kapłanów (zwykle biskupów), jeśli ukarana osoba żałuje swojego grzechu, porzuca go i żyje zgodnie z nauczaniem Kościoła.

(Nie)moralność in vitro

Według Kościoła katolickiego procedura, w toku której uśmiercane jest nowe życie (embrion), jednoznacznie zasługuje na potępienie. Biorący w niej – pośrednio lub bezpośrednio – udział nie mogą przyjmować sakramentu Komunii Świętej.

Stanowisko Kościoła katolickiego wobec kwestii in vitro od lat pozostaje niezmienne: procedura, w toku której uśmiercane jest nowe życie (embrion), jednoznacznie zasługuje na potępienie. Ale niszczenie bądź zamrażanie nadliczbowych zarodków to nie jedyny zarzut, jaki przedstawiają przeciwnicy in vitro. Kościół za szczególnie ważną uważa także kwestię powstania nowego życia. Według etyki KK poczęcie to szczególny akt zjednoczenia się pary (małżeńskiej) w miłości duchowej i zmysłowej oraz ich spełnianie funkcji osobowej, biologicznej i rodzicielskiej. W myśl tych zasad zapłodnienie w sztucznych warunkach narusza godność zarówno rodziców, jak i poczętego dziecka. Problematyka godności podejmowana jest również podczas dyskusji nad tożsamością embrionu. Kościół katolicki nie ma wątpliwości, że zarodek to pełnoprawna istota ludzka – traktowanie jej więc instrumentalnie jest niemoralne i nieetyczne. Głos KK zabiera też w kwestii traktowania in vitro jako metody leczenia niepłodności. Według zasad przedstawionych m.in. w instrukcji „Dignitas personae”, zapłodnienie pozaustrojowe obejmuje szereg dziedzin, takich jak prawo, teologia czy bioetyka, a więc niepłodność nie może być traktowana jedynie jako problem medyczny. Kościół – mimo iż popiera leczenie niepłodności i wskazuje na nieinwazyjne i etyczne metody terapii jej zaburzeń – uważa, że in vitro nie może być elementem leczenia, ponieważ nie usuwa przyczyny niepłodności. Wierni, którzy decydują się na udział w procedurze, muszą pamiętać, że choć mają prawo do potomstwa, nie jest to prawo absolutne i nie można dążyć do celu za wszelką cenę.

Poza ustrojem

Udział – zarówno personelu medycznego, jak i samych zainteresowanych, czyli przyszłych rodziców – oraz udzielenie poparcia procedurze zapłodnienia pozaustrojowego kwalifikowane jest przez Kościół rzymskokatolicki jako grzech ciężki. Nie wiążę się jednak – tak jak aborcja – z automatyczną ekskomuniką. O ile w przypadku usunięcia ciąży, czyli popełnienia zabójstwa na nienarodzonym życiu, wykluczenie z Kościoła ma miejsce w chwili popełnienia czynu zabronionego, o tyle samo poddanie się metodzie in vitro nie pociąga za sobą ekskomuniki. Jeżeli jednak w procedurę wpisana jest skuteczna implantacja kilku zarodków, z których te nadliczbowe są konsekwentnie niszczone, wierny zostaje pozbawiony możliwości przyjmowania Komunii Świętej. Obostrzeniom podlegają także prawodawcy. Zgodnie z zasadami prawa kanonicznego, każdy, kto świadomie popiera bądź decyduje się na działanie niemoralne (w tym przypadku procedurę in vitro), wyklucza się z uczestnictwa w Komunii Świętej, ale – podobnie jak w powyższym przypadku – dopiero w chwili, gdy za jego przyczyną (np. glosowania) przestępstwo zostanie uskutecznione. Samo popieranie in vitro nie pociąga więc za sobą ekskomuniki rozumianej w sensie kanoniczno karnym, zawsze jednak jest grzechem ciężkim, który kwalifikuje się do sakramentu pojednania i stanowi przeszkodę przed pełnym uczestnictwem w Eucharystii.

Średnia ocena: 12345 3,38/5 (głosów: 8).
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Niepłodność - aspekt emocjonalny

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki