Coraz młodsze Polki są niepłodne

dodany: autor: Paulina Wójtowicz Komentarze 0
17321622812_7d73960cee_z

Jeszcze do niedawna problem z zajściem w ciążę dotyczył przede wszystkim kobiet po 30. roku życia. Słabnąca zdolność rozrodcza, wyższe ryzyko poronienia i wad genetycznych płodu sprawiały, że lekarze zachęcali kobiety, by starały się o dziecko wcześniej. Dziś o niepłodności mówi się jednak już 25-latkom. Skąd ta zmiana?

Dziecko? Później

Odkładanie decyzji o powiększeniu rodziny to znak naszych czasów. Choć mam w wieku 20-25 lat nie brakuje, coraz więcej kobiet czeka z rozpoczęciem starań o dziecko do ok. 30. roku życia. Według najnowszych statystyk, aż 26% kobiet w wieku rozrodczym chce urodzić dziecko dopiero w trzeciej dekadzie życia. Wynika to najczęściej z dążenia do osiągnięcia stabilizacji zawodowej, rozwijania pasji, ale także szukania odpowiedniego partnera.

Zegar tyka

Jak podaje brytyjskie czasopismo medyczne Journal of Human Reproduction, takie kobiety mają zaledwie 30% szans na ciążę. To o ponad połowę mniej niż ich młodsze o 10 lat koleżanki (co druga 19-25-latka może zajść w tym wieku w ciążę) i 10% mniej niż kobiety w wieku 27-30 lat. To „czysta” biologia – zdolność rozrodcza kobiety stopniowo wygasa, by całkowicie zaniknąć w okresie menopauzalnym. Problem w tym, że tykający zegar biologiczny to tylko jeden problem młodych, starających się o dziecko kobiet. Drugim problemem – o wiele poważniejszym, bo niewynikającym z indywidualnej decyzji kobiety o odłożeniu starań o dziecko, jest niepłodność.

Brak potencjału

A z tą zmagać się muszą coraz młodsze Polki. Według badań wykonanych na zlecenie Fundacji Gyncentrum w ramach akcji „Zdrowa Mama” pod koniec 2014 roku, kobiety w wieku 26-30 lat coraz częściej mają niski poziom hormonu AMH. Badanie AMH pozwala określić tzw. rezerwę jajnikową, czyli potencjał rozrodczy jajników, a ta z kolei daje informacje na temat czasu i szans, jaki kobieta ma, by zajść w ciążę. U 5% kobiet biorących udział w badaniu stwierdzono stężenie hormonu na poziomie zbliżonym do tego wykrywanego u kobiet w okresie przekwitania. Problemy podczas starań o dziecko napotykają już dwudziestoparolatki, co wskazuje na to, że zdolność rozrodcza współczesnych kobiet wygasa dużo szybciej niż jeszcze kilkanaście lat temu.

Winny stres?

Lekarze za najważniejszą przyczynę takiego stanu rzeczy uważają czynniki środowiskowe, przede wszystkim stres. Prolaktyna, która uwalnia się w sytuacjach stresowych zaburza wiele procesów organicznych oraz funkcjonowanie przysadki mózgowej, odpowiedzialnej m.in. za funkcje rozrodcze organizmu. Niebagatelny wpływ na rozrodczość ma także dieta oraz stosowanie używek – niewłaściwe, nieregularne odżywianie się, nadużywanie alkoholu oraz palenie papierosów znacząco zmniejszają szansę na poczęcie dziecka. Negatywne, długofalowe działanie mają również leki przyjmowane w ramach terapii chorób przewlekłych i częste infekcje, szczególnie miejsc intymnych. Wciąż rosną statystyki kobiet zmagających się z endometriozą i zespołem policystycznych jajników – oba schorzenia dotykają już co 10. kobiety w wieku rozrodczym. Wszystkie te czynniki sprawiają, że kobiety powinny dokładnie przemyśleć decyzję o odłożeniu starań o dziecko na później i zastanowić się, czy zwłoka ta nie nastręczy im później problemów i cierpienia.

Twoja ocena: 12345
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Problemy z płodnością

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki