Brunetki, blondynki… czyli klika słów na temat dziedziczenia genów

dodany: autor: Agata Cygan-Kukla Komentarze 0
10330878953_18b1cd12da_z

Ciekawe, jaki będzie? Niebieskooki blondyn – po mamusi, czy może ciemnooki brunet – po tatusiu? Jak się okazuje, wasz maluszek równie dobrze może wyrosnąć na  – zielonookiego szatyna.  Jak widać, niezbadane są wyroki genów. Na szczęście kilka ich sztuczek udało nam się odkryć.

„Walka” genów

Czynniki dziedziczne (geny) zawarte są w materiale genetycznym obydwojga rodziców i to właśnie one odpowiadają za materiał genetyczny potomka. Stanowią one fragmenty DNA i przenoszą informacje, konieczne do prawidłowej biosyntezy białek. Działają jak zestaw swego rodzaju instrukcji, które kontrolują rozwój naszego organizmu. Zlokalizowane są w strukturach komórkowych, które nazywamy chromosomami. Materiał genetyczny każdego człowieka składa się z 23 par chromosomów (razem 46 pojedynczych), zaś w każdej parze jeden chromosom pochodzi od matki, a drugi od ojca. O tym, czy potomek okaże się chłopcem czy też dziewczynką, decyduje konfiguracja chromosomów. Komórka jajowa posiada każdorazowo chromosom X, plemniki zaś opcjonalnie – X lub Y. W momencie połączenia dwóch chromosomów X – w brzuchu mamy zaczyna rozwijać się dziewczynka,  gdy zaś z X-em połączy się Y – będzie to chłopiec. Geny, które odpowiadają za wygląd i klika innych cech dziecka, wystąpić mogą pod dwiema możliwymi postaciami – jako geny dominujące lub też jako geny recesywne. Geny dominujące, jak sama nazwa wskazuje, zazwyczaj są silniejsze od recesywnych, a więc w przypadku spotkania – to one wygrywają i przekazują dziecku swoją informację genetyczną. W istocie jednak nie jest to takie oczywiste. Gen dominujący ma z pewnością większe szanse, nie ma jednak nigdy – pewności zwycięstwa.

Geny dominujące

Geny dominujące przenoszą informację na temat ciemnego koloru włosów, ciemnej karnacji oraz ciemnego koloru oczu (brązowe, zielone, orzechowe). Ich posiadanie warunkuje falujące włosy, długie rzęsy, duże oczy, odstające uszy, grube wargi, garbaty nos, obfite owłosienie ciała, ale także – tendencję do łysienia. To także skłonność do występowania piegów oraz niski wzrost. Geny dominujące warunkują grupę krwi A lub B, a także obecność czynnika Rh. Określony typ genu odpowiada nie tylko za wygląd człowieka, ale także za skłonność do pewnych chorób, jak np. astygmatyzm, krótko- oraz dalekowzroczność.

Geny recesywne

Geny recesywne, w przeciwieństwie do poprzedników – przenoszą informację o bardziej „delikatnych” cechach wyglądu. Dają więc jasne włosy (blond lub rude), jasną karnację oraz jasne oczy  (niebieskie, szare lub piwne). Posiadanie takich genów daje włosy proste, rzęsy krótkie, oczy małe, uszy przylegające, wargi cienkie, zaś nos szeroki. To także skąpo owłosione ciało oraz brak skłonności do łysienia. Geny recesywne  warunkują grupę krwi 0. Skoro jednak geny te są tak słabe, szansa na ich „zwycięstwo” w walce z dominującymi nie jest zbyt wielka. To prawda, jednak w sytuacji, kiedy oboje rodziców przekazuje dziecku geny recesywne, odpowiadające za daną cechę, wówczas to one mają pole do popisu. Ponadto geny recesywne mogą być obecne w organizmie człowieka w postaci utajonej – nie ujawniać się pod postacią żadnych cech oraz zostać przekazane następnemu pokoleniu. W takim wypadku dają o sobie znać w późniejszym okresie. Razem z cechami wyglądu człowieka geny te przenoszą także skłonność do pewnych chorób, jak np. do hemofilii i anemii sierpowatej.

Charakter ma po mamie, zdolności – po tatusiu!

Geny, jakie przekazujemy dzieciom, wpływają nie tylko na ich wygląd zewnętrzny, ale także – w znacznym stopniu – na ich osobowość i charakter. Jak się więc okazuje, traktowane niekiedy pobłażliwie stwierdzenie, że maluch ma charakter po mamie czy po tatusiu, wcale nie jest bezzasadne. Co więc jeszcze można oddziedziczyć po rodzicach? To np. towarzyskość, impulsywność, skłonność no narzekania, ale także determinacja, zdecydowanie, cierpliwość. Co ciekawe, dziedziczne może być także samopoczucie. Mózg jednego człowieka może bowiem produkować więcej dopaminy (substancja odpowiedzialna za dobry humor) niż drugiego i taką cechę także można przekazać w  genach.  Ponadto okazuje się, że rodzice mogą ofiarować dziecku również swoje zdolności, np. muzyczne, plastyczne, techniczne, językowe czy matematyczne. Genetycy szacują, że wskaźnik dziedziczenia dotyczy inteligencji w około 70 proc., zaś cech osobowości – w 40 – 60 proc. Warto jednak zauważyć, że na oba powyższe rodzaje dziedziczonych cech (tak cech charakteru jak i zdolności), wpływ mają nie tylko geny. Są one jedynie pewną bazą, zaś jak ta się rozwinie – w dużym stopniu zależy od rodziców. Niepożądane cechy charakteru można w jakiś sposób tłumić i nie dopuścić do ich nadmiernego rozwinięcia się, zaś talent – wymaga przede wszystkim zauważenia i odkrycia.

Tylko dobre strony…?

Niestety, natura jest sprawiedliwa i nasze maluchy dziedziczyć mogą po nas nie tylko dobre strony. Dziedziczne mogą (ale nie muszą!) być np. dysleksja, dysortografia czy np. jąkanie się. Czasami dziedziczone są także poważniejsze choroby. Niekiedy w jednej kopii genu występuje zmiana (tzw. mutacja), która przeszkadza w prawidłowym jego działaniu. Taka zmiana może się okazać przyczyną choroby genetycznej. Niektóre takie choroby są przekazywane w rodzinie w sposób dominujący. Co to znaczy? Dziecko dziedziczy jedną kopię prawidłową, zaś jedną kopię zmienioną chorobowo. To jednak ta zmieniona kopia dominuje, co sprawia, że dziecko dziedziczy chorobę. Jeżeli tylko jeden z rodziców posiada zmieniony chorobowo gen, ryzyko jego odziedziczenia wynosi 50 proc. Oczywiście prawdopodobieństwo odziedziczenia choroby jest największe, jeśli osobami wadliwymi genetycznie są rodzice. Jednak nawet w przypadku, kiedy taka wada występuje w dalszej lub bliższej rodzinie, istnieje ryzyko, że dziecko chorobę tę odziedziczy. Nie wszystkie z dominujących chorób genetycznych ujawniają się zaraz po narodzinach, niektóre dają o sobie znać dopiero w wieku dojrzałym.

Córeczka tatusia

A na koniec – ciekawostka. Podobno przystojni tatusiowie obdarzają swoją urodą przede wszystkim – córki! Co ofiarują synom? Ogólny charakter budowy ciała, umięśnienie i tylko część rysów twarzy. Wynikałoby z tego, że chłopcom pozostaje czerpać urodę od mamusi. Niekoniecznie… Z badań wynika bowiem, że atrakcyjne pary mają zazwyczaj bardzo ładne córki, zaś co do synów – można by się spierać.  No właśnie. Uroda to kwestia sporna. To, co jednych zachwyci, innym może nie przypaść do gustu. Wiedząc już co nieco o tym, jak działają geny – dajmy im szansę nas zaskoczyć, bo tak czy inaczej – mały mamy wpływ na ich kombinacje.

Średnia ocena: 12345 2,80/5 (głosów: 5).
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: ABC płodności

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki