Adopcja po latach – oczami adoptowanych

powrót do artykułu
  • Staramy się o adopcję

    Chciałabym, żeby dziecko, o które się staramy, kiedyś było nam wdzięczne za adopcję. Czy tak się stanie? Niestety, pewności nie ma...

    zgłoś nadużycie
  • Sama miałabym żal...

    Nie dziwię się ludziom, którzy mają żal do adopcyjnych rodziców za to, że ci nie powiedzieli im prawdy. Niestety, sama miałabym żal

    zgłoś nadużycie
  • kiedy dowiedziałam się od rdziców, że jestem adoptowanaa

    przeżyłam szok. Byłam, zła, zawiedziona, miałam żal i pretensje. Zrobiłam straszną awanturę, nie odzywałam się do rodziców prawie przez miesiąc. Miałam 16 lat - chyba najgorszy okres na takie wiadomości. Dzisiaj, kiedy sama długo już staram się o dziecko, żałuję swojego zachowania - teraz przyjęłabym to inaczej - byłabym im wdzięczna. Sama jednak nie rozważam adopcji. Bo nie wiem, czy umiałabym o niej powiedzieć, a zatajenie tego - nie wchodziłoby w grę

    zgłoś nadużycie
  • Dodaj komentarz

    Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

    Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki