10 interesujących faktów o plemnikach

dodany: autor: Agata Cygan-Kukla Komentarze 0
sperm

Tego z pewnością o nich nie wiecie! Tymczasem to tylko mały wycinek interesującej historii męskiego nasienia.

1. Mają zaledwie 0,006 mm długości!

Ich rola w procesie zapłodnienia jest nieoceniona – kto by pomyślał, że mówimy o komórkach wielkości 0,006 mm! I jak to możliwe, że u takiego maleństwa można wydzielić główkę, witkę i jeszcze czapeczkę! Ta ostatnia, zwana akrosomem, zbudowana jest z enzymów umożliwiających przebicie ścianki komórki jajowej (a dokładnie rozpuszczenie błony jaja w momencie wnikania do niego plemnika), dlatego można powiedzieć, że to najważniejszy element męskiej komórki rozrodczej. A więc – czapki na głowy panowie!

2. Poruszają się z prędkością błyskawicy!

Może i są małe, ale za to jakie szybkie! Pędzą do jajeczka z szybkością ok. 18 km/godz., podczas wytrysku osiągają zaś prędkość do 45 km/godz. To naprawdę niezły wynik, biorąc pod uwagę ich (nie)długość! Szybkość, z jaką ludzki plemnik przemieszcza się w drogach rodnych jest zależna m.in. od momentu cyklu, w którym znajduje się kobieta. A dokładnie od jakości śluzu szyjkowego, który może ułatwiać plemnikom przemieszczanie się bądź je skutecznie utrudniać. Najbardziej przyjazny jest w okresie okołoowulacyjnym, czyli wtedy, kiedy komórka jajowa jest gotowa do zapłodnienia. Szacuje się, że w tym czasie pokonanie dystansu z pochwy do jajowodu zajmuje plemnikom około 5 minut. Poza tym okresem – kiedy nie bardzo jest się gdzie spieszyć – pokonanie podobnej trasy może im zająć nawet kilka dni. Niestety, z każdym rokiem życia właściciela ruchliwość plemników maleje.

3. Żyją krótko!

Jak wszyscy sportowcy jednak, plemniki szybko kończą swoją karierę. Przeciętny cykl życia jednego plemnika to 48 godzin (dwie doby). Wprawdzie mówi się, że w sprzyjających warunkach mogą przeżyć dłużej – nawet 5 czy 7 dni, ale to nieco przesadzona długość. Maksimum ich możliwości to zazwyczaj 72 godziny. Plemniki są najbardziej aktywne, kiedy otoczenie ma temperaturę 37 st. C – w takim gorącym klimacie mogą przetrwać poza organizmem nawet do 18. godzin. Gdyby obniżyć temperaturę do 20 stopni ich żywotność może wzrosnąć – nawet trzykrotnie.

4. Mnożą się jak grzyby po deszczu!

Krótka żywotność plemników nie powinna martwić, biorąc pod uwagę szybkość powstawania kolejnych „pokoleń” – plemniki powstają z prędkością około 3 tysięcy na sekundę (o każdej porze dnia i nocy). Przeciętny mężczyzna w ciągu swojego życia jest w stanie wyprodukować ponad 500 mld nowych plemników! Oczywiście nie kumulują się one w organizmie mężczyzny bez końca – w jednej porcji spermy może się znajdować nawet 500 milionów (od 100 do 500 mln) męskich komórek rozrodczych. A jeśli przykładowo nie mają okazji wydostać się na zewnątrz w czasie wytrysku – samoczynnie umierają, oddając miejsce następnym szeregom. W przeciągu jednego miesiąca mężczyzna traci około miliarda plemników.

5. Jeden na milion!

Pytanie, po co one się tak spieszą?! Mimo, że jest ich mnóstwo, do celu dociera tylko jeden. Najgorsze jest jednak to, że pozostałe – nie dość że tracą szansę na spotkanie z komórką jajową – już nigdy nie dostaną jej ponownie! Jak już zostało wspomniane, „niewykorzystane” plemniki po prostu umierają, nie doświadczywszy w swoim życiu żadnej przyjemności… Nic więc dziwnego, że biegną jak szalone. Ale – sama prędkość to nie wszystko! Wygra najszybszy, najsilniejszy, najbardziej ruchliwy, ale i odpowiednio zbudowany. Taki, który będzie potrafił przedrzeć się przez osłony jajowe do wnętrza komórki jajowej i zrobić to, co należy – zapłodnić jajeczko. Tak wyselekcjonowany plemnik najlepiej bowiem rokuje i daje największe szanse na przyszłość.

6. Stanowią zaledwie 1% nasienia!

Mówiąc o męskim nasieniu, zwykle myślimy właśnie o plemnikach. Tymczasem stanowią one zaledwie 1 proc. spermy! Co z pozostałymi 99. procentami? Sperma to w istocie substancja składająca się z elementów, których zadaniem jest utrzymanie plemników przy życiu – na tyle długo, by w momencie, gdy nadejdzie godzina 0 (stosunek seksualny),  zdążyły dotrzeć do komórki jajowej. W jej skład wchodzą m.in. woda, enzymy, witamina B12, witamina C, cynk, potas, wapń, magnez, selen, tłuszcz, mocznik, cholesterol czy związki odpowiedzialne za ochronę DNA plemnika przed kwasowym środowiskiem pochwy (jak spermina, spermidyna czy kadaweryna).

7. Latem plemników ubywa!

Pora wakacyjna zdaje się sprzyjać zwiększonemu libido – letnie wyjazdy, randki, romanse… Tymczasem w tym właśnie okresie męskie komórki rozrodcze produkowane są najwolniej! Liczba plemników jest najniższa właśnie w miesiącach letnich, podczas kiedy w okresie zimowym produkcja rusza na nowo pełną parą. Na pierwszy rzut oka prawidłowość ta może dziwić, ale kiedy przypomnimy sobie, że nasienie nie lubi wysokich temperatur, wszystko zaczyna się układać w jedną całość. To właśnie z tego względu tak często przestrzegamy mężczyzn przed pracą z laptopem na kolanach  czy zbyt ciasnymi bokserkami. Pozwólcie im oddychać panowie!

8. Abstynencja seksualna niszczy plemniki!

Z  pewnością już nieraz słyszeliśmy o tym, że wstrzemięźliwość seksualna może służyć męskiemu nasieniu. To prawda, ale niecała. Niektóre źródła podają, że jeśli współżyjemy częściej niż co trzy dni, jakość nasienia się pogarsza (chodzi o to, że plemniki są za wcześnie uwalniane, a co za tym idzie, coraz mniej dojrzałe). Okazuje się jednak, że powstrzymywanie się od współżycia na dłużej niż 14 dni prowadzi do wydatnego pogorszenia jakości plemników. To nie wszystko! Już abstynencja dłuższa niż 3 dni może im szkodzić! Prowadzi do tzw. stresu oksydacyjnego, który przyczynia się do starzenia plemników, a w efekcie straty dużej ilości nasienia. Wniosków, jakie płyną z powyższego, nie trzeba chyba tłumaczyć. Szczególnie, jeśli marzy wam się chłopiec – prawdopodobieństwo spłodzenia syna ma bowiem wzrastać wraz z częstotliwością uprawiania seksu.

9. Komórka jajowa uwodzi plemniki!

Proces zapłodnienia często opisuje się obrazowo, jako swego rodzaju wyścig plemników do komórki jajowej – do celu dotrze najszybszy i najsilniejszy. To wszystko prawda, aczkolwiek warto wiedzieć, że komórka jajowa wcale nie przygląda się biernie tejże rywalizacji.  Okazuje się, że do spotkania dążą w równym stopniu obydwie strony. Komórka jajowa wytwarza i wysyła w stronę pędzących kandydatów progesteron, który to hormon przyciąga plemniki i zachęca je do działania. No właśnie, zachęca albo i nie! Jeśli bowiem jajeczku plemnik nie przypadnie do gustu, zrobi wszystko, by go do siebie nie dopuścić. Wytworzy na tyle szczelną osłonę, że plemnik zwyczajnie nie zdoła się przebić do środka. Brawo dziewczyny!

10. Mogą uczulać!

Niestety, żeby nie było tak różowo, jest i ciemna strona plemnika – męskie komórki rozrodcze mogą wywoływać alergię. Uczulenie na spermę to przypadłość, którą trudno zdiagnozować, ponieważ jej objawy przypominają te, jakie wywołują infekcje intymne. W rozpoznaniu może pomóc fakt, że symptomy alergii pojawiają się zazwyczaj zaraz po współżyciu lub do godziny po nim oraz częściej dotykają kobiet, które mają zdiagnozowane alergie innego rodzaju. Nawet jeśli podejrzewamy u siebie podobną przypadłość, warto wykluczyć wcześniej uczulenie na lateks, środki nawilżające, płyny do higieny intymnej czy dopochwowe środki antykoncepcyjne. Odpowiednio zdiagnozowane uczulenie na spermę można na szczęście skutecznie leczyć.

Średnia ocena: 12345 5,00/5 (głosów: 1).
Loading...Loading...

Pozostałe artykuły w kategorii: Problemy z płodnością

zobacz wszystkie artykuły w tej kategorii

Nikt jeszcze nie skomentował artykułu. Bądź pierwszy!

Serwis Staraniowy.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Pomóż nam rozwinąć portal Wyraź opinię, zasugeruj poprawki